Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Stara Zniszczona Klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Syuona
Admin Główny
avatar

Liczba postów : 219
Join date : 05/11/2016
Age : 20
Skąd : Hamburg, Niemcy

PisanieTemat: Stara Zniszczona Klasa   Czw Sty 05, 2017 2:15 am

Dość spora salka o wyglądzie co najmniej takim, jakby ktoś wrzucił do niej ogromną bombę, lub nawet z pięć bomb. Ściany osmolone i lekko pokruszone, dziury w podłodze, ławki zniszczone i porozrzucane po całej klasie. Dwie tablice leżą zerwane ze ściany jakby siłą, ponieważ są na nich odciśnięte czyjeś łapska. W dodatku dookoła pełno rozbitego szkła i masa drzazg, podarte podręczniki. Ktoś musiał mieć tu niezłą jazdę. Legenda szkoły głosi iż jest to przeklęta klasa, a każdy się w niej znajdujący dostaje napadu wściekłości. Oczywiście to bujdy wyssane z palca dyrektora by nikt się tam nie kręcił. Mimo zablokowanego wejścia i tak są śmiałkowie przybywający do owej klasy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sayamino-school.forumieren.com
Maximilian Rose
Przewodniczący Klubu Poetyckiego
avatar

Liczba postów : 14
Join date : 07/11/2016
Age : 18
Skąd : Purgatory

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Nie Lut 12, 2017 10:22 pm

Mimo panującego tu bałaganu wszystko zdawało się być na swoim miejscu. Panował tu swego rodzaju spokój. Wszystko, co tutaj się znajdowało wydawało się tworzyć jednolitą całość. Wśród ogólnego chaosu, walających się wszędzie sprzętów i śladów po wybuchach znajdowało się coś, co zakłócało niepokojącą harmonię tego pomieszczenia. A raczej nie coś, tylko ktoś. Na biurku, przy którym dawniej urzędował nauczyciel siedział białowłosy chłopak, dumając nad notatnikiem i przygryzając najzwyklejszy, żółty ołówek. Był to Maximilian, przewodniczący klubu poetyckiego. Lubił czasami tutaj przychodzić, aby się wyciszyć i poszukać natchnienia do swoich wierszy. Miejsce to uważane było powszechnie za przeklęte, więc niewiele osób odważyłoby się tutaj przyjść. Zwłaszcza te piskliwe pierwszoklasistki, które zaczepiały go na każdej przerwie. Max zajmował się właśnie kończeniem swojego najnowszego dzieła. Zostało mu tylko jeszcze parę wersów i wiersz, który miał zaprezentować na kolejnych zajęciach klubowych będzie gotowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Wto Lut 14, 2017 4:25 pm

Duchy lubią czaić się w różnych zakamarkach szkoły. Nie ograniczają się tylko do sali cmentarnej, zwłaszcza Zoey. Nienawidziła tamtejszej atmosfery i w chwilach wolnych od zajęć lub wędrówek ze znajomymi, spędzała czas na lataniu po szkole, nucąc sobie przy tym cichutko ulubione melodie. Nagle jednak, coś ją zastanowiło. Przelatując przez jedną ze zdewastowanych sal, dostrzegła tam chłopaka. W innych klasach byłby to normalny widok, ale te konkretne pomieszczenie było uważane za przeklęte. Inni uczniowie zwykle nie lubili się tam zapuszczać, bojąc się konsekwencji. Ciekawe, co takiego nastolatek robił...
- Witaj, nie przeszkadzam?- Spytała, stając się na nowo widzialna. Nie chciała go przez przypadek przestraszyć, albo coś.
- Jeśli chcesz zostać sam, to odejdę. Ale zaciekawiło mnie, co robisz.- Stwierdziła, podlatując trochę bliżej. Nie zamierzała zaglądać do jego zapisków bez pozwolenia. Mógł to być w końcu dziennik, albo pamiętnik.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maximilian Rose
Przewodniczący Klubu Poetyckiego
avatar

Liczba postów : 14
Join date : 07/11/2016
Age : 18
Skąd : Purgatory

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Wto Lut 14, 2017 5:10 pm

Dziewczyna chciała dobrze, ale jednak nie zawsze w życiu wychodzi tak, jak chcemy. Max był do tego stopnia zamyślony, że kiedy zobaczył nagle pojawiający się kształt krzyknął, stracił równowagę i poleciał na plecy na podłogę za biurkiem, czyniąc przy tym ogromny hałas. Kiedy jego plecy weszły w kontakt z podłożem, w powietrze wyleciała spora chmura leżącego wcześniej w tamtym miejscu kurzu. Chłopak podniósł się do pozycji siedzącej, masując obolały po kontakcie z kawałkami gruzu czerep.
- Dziewczyno, nie skradaj się tak, to niebezpieczne. - Spojrzał w końcu na jej twarz, żeby zobaczyć, jak nowa towarzyszka wygląda. - Nie przeszkadza mi twoje towarzystwo, o ile nie będziesz piszczeć.
Wstał z podłoża i zaczął otrzepywać ubranie z kurzu, gruzu i innych niebezpiecznych odłamków, mogących skutkować niepotrzebną utratą życiodajnego płynu, który pobrał dziś rano. Szkoda byłoby zmarnować dobrą krew tak szybko.
- Nie mogę wyczuć bicia twojego serca, jesteś duchem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Pią Lut 17, 2017 4:31 pm

Gdyby nie to, że pojawiła się nagle, niespodziewanie, zastanawiałaby się, czy chłopak przypadkiem nie przestraszył się jej z innego powodu. W końcu była istotą martwą, a tych żywi często się bali. Na szczęście jednak nieznajomy szybko się pozbierał, a w jego oczach nie widziała już strachu.
- Wiem, przepraszam- Powiedziała, stawiając na ziemi jedno z lezących krzeseł i siadając na nim nieopodal chłopaka. Mogła dzięki temu lepiej mu się przyjrzeć i chyba skądś go kojarzyła, tylko nie potrafiła sobie przypomnieć, skąd. Chyba widziała go kiedyś z grupką dziewczyn, obłapiających go wzrokiem, jakby był sukienką na wyprzedaży. A może to był ktoś inny?
- Piszczeć? Czemu?- Spytała, myśląc nad tym, co nastolatek mógł mieć na myśli. Przecież nie był gwiazdą rocka, a nawet na widok kogoś takiego Zoey nie piszczałaby jak jakaś nawiedzona dziwaczka. Zachowałaby spokój i kulturalnie się przywitała. Wracając jednak do jej rozmówcy, chłopak zadał jej pytanie o to, czym była. Nie lubiła wprawdzie o tym rozmawiać, ale postanowiła jednak mu odpowiedzieć.
- Moje serce nie bije już od jakiegoś czasu. Ale martwi zwykle się tym nie przejmują- Powiedziała z lekkim uśmieszkiem na ustach, jakby to ją odrobinę bawiło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maximilian Rose
Przewodniczący Klubu Poetyckiego
avatar

Liczba postów : 14
Join date : 07/11/2016
Age : 18
Skąd : Purgatory

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Nie Lut 19, 2017 10:43 pm

Żywi dość często wyrażają tendencję do bania się martwych, ale w tym wypadku nie działa to w ten sposób, bo wampira też nieszczególnie można nazwać żywym. Pozbierał z podłogi upuszczony wcześniej notatnik, który lekko rozsypał się w locie i położył go na biurku, na którym wcześniej siedział.
- Nie gniewam się, każdemu mogło się zdarzyć się zapomnieć~ - Tak, to był on oblegany przez grupę pierwszoklasistek. Nawet dzisiaj ledwo mógł się od nich opędzić. Gdyby wiedział, że będzie tak uwielbiany i że tak trudno kulturalnie odgonić stadko dziewczyn, to zapisałby się do jakiejś elitarnej szkoły dla wampirów w Wielkiej Brytanii. - A no bo widzisz, ludzkie dziewczyny - a za taką cię wziąłem na początku - z jakiegoś nieznanego mi powodu uwielbiają krwiopijców.
Wyszczerzył się szeroko, specjalnie wysuwając kiełki.
- A tak w ogóle jestem Max. Maximilian Rose. - Wyciągnął do niej rękę. - ...moja dłoń przez ciebie nie przeniknie, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Sro Lut 22, 2017 12:32 pm

Nie wiedziała, że ma do czynienia z krwiopijcą. W końcu w dzisiejszych czasach dzieciaki często farbują włosy na różne niecodzienne kolory lub używają soczewek, by zmienić kolor oczu. A Max oprócz kolorystyki, wyglądał bardzo ludzko. W sumie, to poza niektórymi wyjątkami, wielu potwornych uczniów Sayamino dałoby się pomylić z ludźmi. Taki już urok przybierania ludzkiej postaci.
- Co robisz, jeśli mogę zapytać?- Spytała uprzejmie, ścierając lewą dłonią sporą ilość kurzu z jednej z ławek. Klasa była tak zaniedbana, że sprzątanie tam mogło zająć nawet tydzień o ile nie więcej.
- Słyszałam, że powieści o wampirach stały się bardzo popularne. To pewnie dlatego. Ludzkie dziewczyny marzą, by przeżyć przygodę jak bohaterki ich ulubionych książek- Stwierdziła.
- Stałeś się kolejną ofiarą popkultury- Dodała po chwili lekko rozbawionym głosem, gdy nagle chłopak wyciągnął w jej kierunku rękę. Cóż... Z tym przenikaniem, to była trochę dziwna sprawa. Potrafiła dotykać różne osoby i przedmioty, lecz gdy ktoś inny starał się jej dotknąć, to raz to wychodziło, a raz nie. Jak w ruletce. Nie potrafiła tego za bardzo kontrolować, ani wytłumaczyć.
- Spróbujmy- Powiedziała, chcąc uścisnąć mu rękę. Lecz gdy tylko spróbowała, ta przeniknęła przez ciało chłopaka.
- Jak ja tego nie cierpię...- Mruknęła zrezygnowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maximilian Rose
Przewodniczący Klubu Poetyckiego
avatar

Liczba postów : 14
Join date : 07/11/2016
Age : 18
Skąd : Purgatory

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Sro Mar 01, 2017 11:13 pm

Okazało się, że jego ręka jednak przeniknęła przez dłoń dziewczyny.
- No nie wyszło... Ale nic nie szkodzi, może uda się jak spróbujemy następnym razem~
Właściwie, nie dziwne, że Max z wyglądu przypominał człowieka. Krwiopijcy zazwyczaj różnili się od nich jedynie zestawem piekielnie ostrych zębów, służących do wgryzania się w tętnice. Nietypowy wygląd zawdzięczał dziwnej mutacji klasycznej irlandzkiej urody z albinizmem i białym soczewkom kontaktowym.
- Wiersze. Obiecałem paru dziewczynom z klubu poetyckiego, że na następnym spotkaniu przedstawię coś naprawdę nieziemskiego i zostało mi do napisania jeszcze tylko parę wersów. Siedzę więc tutaj i dumam nad sensem życia. - Podrapał się po karku. - No cóż, dzięki za wyjaśnienie, ale nie mam zielonego pojęcia, co taka ludzka dziewczyna może widzieć ciekawego w moim życiu. Może powinienem napisać autobiografię, zbiłbym na tym fortunę~
Zaśmiał się ze swojego kiepskiego żartu.
- Albo... Autobiografię wierszem! To już nie aż tak głupie~


Ostatnio zmieniony przez Maximilian Rose dnia Sro Mar 15, 2017 7:13 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Sob Mar 04, 2017 5:48 pm

- Niestety, często mam z tym problem... Chciałabym nadal być żywa, ale nawet nie pamiętam, jak umarłam- Westchnęła smutno, siadając na krześle obok biurka.
- Fajnie jest mieć pasje. Na pewno masz wielki talent do pisania wierszy. Kiedyś usłyszałam trochę o twórczości członków klubu poetyckiego. Dało się nawet poznać ich wiersze na różnych uroczystościach szkolnych- Powiedziała, wspominając ostatni apel szkolny, na którym odczytano ze dwa wiersze napisane przez dwójkę członków klubu. Bardzo się one podobały dziewczynie i skrycie miała nadzieję, że może będzie miała szansę dowiedzieć się, co napisać Maximilian.
- Jestem członkinią klubu okultystycznego. Na szczęście mamy na razie zakaz przywoływania demonów- Zaśmiała się ze swojego żartu, bo choć wprawdzie taki zakaz nie istniał, to jednak bawiło ją to, co do tej pory robili w swoim klubie.
- Autobiografia prawdziwego wampira? To byłby lepszy bestseler, niż ten cały nieszczęsny Zmierzch. I do tego z prawdziwymi informacjami- Stwierdziła, po czym na moment się zamyśliła.
- Powiedz, to prawda, że wampiry nie cierpią słońca, czy zwykły przesąd?- Spytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maximilian Rose
Przewodniczący Klubu Poetyckiego
avatar

Liczba postów : 14
Join date : 07/11/2016
Age : 18
Skąd : Purgatory

PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   Sro Mar 15, 2017 7:26 pm

- Hmmm~ - Zamruczał, przyglądając się jej badawczo spod przymrużonych powiek. - Czy gdybym znalazł sposób, żeby przywrócić cię do życia, zgodziłabyś się?
To poważne pytanie. Z jednej strony mogłaby znów cieszyć się rzeczami, które mogą robi jedynie żywi, ale z drugiej oznaczałoby to porzucenie wszystkich przywilejów, które daje bycie duchem, jak na przykład nie martwienie się, że w każdej chwili może umrzeć. Nieszczególnie wygodnie było mu stać cały czas, więc usiadł po turecku na biurku, na którym urzędował zanim dziewczyna się tutaj zjawiła.
- Klub okultystyczny brzmi ciekawie, szkoda, że mam zawalony grafik w czasie, kiedy macie zajęcia~ A przywoływaliście już duchy~? - Zachichotał pod nosem. Jakby tego wszystkiego było mało, musiał rzucić kolejnym idiotycznym żartem. - Gdyby odnosić się do normalnych wampirów, jak na przykład moja przybrana rodzina - takie rozczochrane rudzielce, sporo ich tutaj, pewnie widziałaś - to słońce im raczej nie grozi, ale ja jakimś głupim boskim żartem mam skórę delikatną jak albinos, więc muszę używać potężnego filtra.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stara Zniszczona Klasa   

Powrót do góry Go down
 
Stara Zniszczona Klasa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Toaleta - klasa pierwsza
» Efekt starej pieczątki
» Siedzenia - klasa ekonomiczna (sektor 3.)
» Siedzenia - klasa biznesowa (sektor 2.)
» Klasa Zaklęć

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Szkoły :: Sayamino :: Parter-
Skocz do: