Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Podwodne Królestwo Yan

Go down 
AutorWiadomość
Syuona
Admin Główny
avatar

Liczba postów : 219
Join date : 05/11/2016
Age : 20
Skąd : Hamburg, Niemcy

PisanieTemat: Podwodne Królestwo Yan   Wto Lut 21, 2017 8:43 pm

Rozpoczynamy event, czyli pierwszą od otwarcia forum eksplorację!


Drzwi tej klasy były dzisiejszego dnia wyjątkowo udekorowane. Różnorakie rybki z papieru, niebieskie bibułki i wszystko, co mogło się nam kojarzyć z morzem. Wejście było lekko otwarte, a z małej szparki wychodziło tylko niebieskie światło, które jakby co chwilę się ruszało. Gdyby je otworzyć można ujrzeć to, czego zwykły człowiek nie byłby w stanie nigdy zobaczyć. To jak wejść do pokoju znajdującego się w środku oceanu. Bujne rafy koralowe, ryby pływają tutaj w każdym miejscu i te malutkie i śliczne i te dość groźne, do których warto się nie zbliżać a na samym końcu znajdował się zarys wielkiego podwodnego miasta, które ogrodzone było wielką bańkową barierą. Ów bariera była granicą między oceanem a wodnym miastem, w którym dało się oddychać normalnie za pomocą tlenu. Niestety droga nie była wolna. Wkraczając do pomieszczenia sami znajdowaliśmy się w bańce, jednak o wiele mniejszej. Takiej zdolnej podtrzymać akurat maksymalnie dziesięć osób. W środku czekał już nauczyciel, który sprawiał opiekę nad uczniami podczas dzisiejszego wydarzenia. Był on wysoki, a nawet za bardzo wysoki, ponieważ wzrostem mógłby sięgać Dustyemu, skóra jego zaś była mieszanką koloru niebieskiego oraz zielonego. Na szyi, miejscu, w którym powinien znajdować się nos, ramionach i klatce piersiowej posiadał skrzela, które powoli poruszały się w rytm jego oddechu. Między jego palcami miał on błony, które były bardzo rozciągliwe, jednak jedynie w tych momentach, w których on tego chciał. Ubrany był w elegancki garnitur odsłaniający tylko skrzela na ramionach oraz na klatce piersiowej. Jego mina była wręcz kamienna. Bujał się on stojąc w miejscu w oczekiwaniu na przybywających wciąż uczniów co chwilę spoglądając na zegarek. Już czas, a ich wciąż nie ma.


Waszym zadaniem jest dopłynięcie do Podwodnego Królestwa Yan znajdującego się kilka kilometrów od miejsca startu. Wasza postać biorąc udział w Evencie na start otrzymuje owoc, po którego zjedzeniu wyrastają mu skrzela na czas dopóki ten nie wychyli się na brzeg bądź po prostu nie wyjdzie z wody. Skrzela rosną bezboleśnie. Uczniowie posiadający już coś, dzięki czemu są w stanie łapać powietrze pod wodą nie otrzymują nic. Dodatkowymi przedmiotami, które dostaniecie są: plecak, latarka, łańcuch z hakiem, podręczny magiczny nóż. Nóż dzięki swojej mocy nie wyrządzi żadnej krzywdy uczniom szkoły Sayamino, więc żaden z nich przy głupiej próbie zaatakowania kogoś innego nie ucierpi, ani oni sami też się nie zatną ani nic w tym wypadku. Musicie jednak uważać. Czekają na was różne stwory i pułapki, które mogą już sprawić, iż wasza postać odniesie kontuzję. Głównym przeciwnikiem będzie nauczyciel etyki, pan Jiao He w swojej prawdziwej formie chińskiego Lunga. Nie będziecie w stanie go zobaczyć, jednak możecie go poczuć zderzając się z nim. Jedyne, co wam może pomóc, to szybka reakcja i dobry zmysł dotyku. Drzeć możecie się do woli, ponieważ pan Jiao He na czas trwania eksploracji został pozbawiony umiejętności słuchu. Może się on jednak z wami porozumiewać za pomocą telepatii czasem dając wam małe wskazówki jak go ominąć. Na jego grzbiecie znajdują się małe białe chorągiewki. Musicie je zabrać. Bez nich nie przekroczycie bańki podwodnego królestwa Yan.

Wybaczcie nam, jednak przez praktycznie 2 tygodnie gracz Vinnie nie odpowiedział na moje wiadomości prywatne, a wcześniej sam zgłosił się jako osoba, która będzie ''głównym bossem'' w evencie. Nie mamy jednej z ważniejszych osób, a MG nie może odegrać jego roli. Event zostaje przerwany i przerobiony na zwykłą lokalkę, za co was przepraszamy. Na dniach powinien pojawić się nowy - świeżutki event w ramach rekompensaty.

_________________


// --- // --- // --- // --- // --- //


Ostatnio zmieniony przez Syuona dnia Nie Mar 12, 2017 1:52 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sayamino-school.forumieren.com
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Wto Lut 21, 2017 9:25 pm

Przyszedłem na miejsce gdzie miała odbyć się eksploracja. Rozejrzałem się po okolicy. Przysiągłbym że byłem spóźniony,ale chyba nie było jeszcze żadnego ucznia oprócz mnie. To raczej dobrze. Raczej. Z drugiej strony bałem się trochę eksplorować tak dużego miejsca całkiem sam. Poza tym dostałem jakiś podstawowy ekwipunek. W tym jakiś dziwny owoc. Zjadłem go od razu po wkroczeniu do pokoju, a zaraz po tym nagle wyrosły mi skrzela. Następnie zaczął pływać sobie w kółko na rozgrzewkę, aby trochę się przystosować do tego całego klimatu. Całkiem nieźle mi szło. Po chwili zacząłem kierować moje ruchy na te wielkie podwodne miasto. Wyglądało naprawdę niesamowicie. Ciekawe co mogło tam być? Po chwili postanowiłem odłożyć te rozmyślania na potem i najpierw zająć się dotarciem do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Sro Lut 22, 2017 12:20 pm

Wprawdzie nigdy nie pływała w niczym innym, niż szkolny basen, lecz gdy usłyszała o wyprawie, zdecydowała się przyłączyć do ekspedycji. W końcu nie co dzień ma się okazje zwiedzać tak niezwykłe miejsca. Właśnie, niezwykłe... Taka fajna przygoda, a na miejscu zbiórki dziewczyna zobaczyła tylko przewodnika i jakiegoś ucznia o psim wyglądzie. A gdzie pozostali? Może jeszcze dojdą, zanim zacznie się przygoda i pierwsze zadania.
- Dzień dobry- Przywitała się z zebranymi. Była duchem, więc nie potrzebowała owocu, by móc egzystować pod wodą. Oddychała tylko z przyzwyczajenia, więc tlen nie był jej do niczego potrzebny. Przy okazji, czekając na pozostałych postanowiła jeszcze, dopóki miała na to okazje, w spokoju popodziwiać widoki. A było na co patrzeć. Tyle przeróżnych gatunków ryb, od pięknych, kolorowych i nieszkodliwych, po bure, nieprzyjemne i z natury groźne. Oby nie trzeba było z nimi walczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koelius

avatar

Liczba postów : 22
Join date : 22/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Sro Lut 22, 2017 7:07 pm

Wirując niczym tornado zniszczenia i rozpaczy, Koala wpadł na miejsce przestępstwa. Kierując się w stronę swojego kuzyna, jak to zwykle robi. Po chwili złapał go pod pachę i zaczął się kręcić razem z nim.
- Kuzyynie~~~ Myślałeś, że pozwolę ci samemu zwiedzać te niebezpieczne okolice?! Tutaj aż roi się od....
Zatrzymując się w miejscu, po chwili pieseł puścił kuzyna i dopatrzył się jednej osóbki. Mianowicie młodej damy, której majtek chyba jeszcze nie posiadał. Chwilowy zamysł, po czym kilka kroków w stronę osóbki.
- Witaj, nazywam się Koelius... Możesz mi mówić Ko! Miło mi cię poznać.
Wszystko na start, czego się będziemy hamować. Po chwili lekkie zaciągnięcie nosem, jednak nie posiadamy bielizny tej osóbki. No to będzie kolejne wyzwanie, ale wracając do całej sytuacji.
- W sumie wpadłem tutaj przez pomyłkę, Alex! Wytłumacz mi proszę, co to za nielegalne posiedzenie?
Zadając to pytanie, piesowaty penetrował wzrokiem dziewczynę. Trochę coś mu nie pasowało, tylko zastanawiał się co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Czw Lut 23, 2017 12:09 am

Woda, woda, woda! Czy mogło być coś lepszego od zajęć w wodzie? Rzecz jasna zajęcia w nocy, pełne niebezpieczeństw, z prawdziwym karabinem w ekwipunku byłyby JESZCZE fajniejsze, jednak woda też był jej żywioł! Nu, drugi z posiadanych ale równie fajny co pierwszy! Przybyła na miejsce, ah co za niespodzianka - w swej wodnej wersji. Widać było, że się cieszy, długi, zakończony płetwą ogon bujał się na boki i w górę jak u podekscytowanego szczeniaczka, a jej rybie uszka były niczym skrzydełka u kolibra.
-Cześć Wam wszystkim! -Jak to tak się nie przywitać z innymi uczniami by można było? Gdzie kultura?! -Gotowi wszyscy na.. WOOOAH.
Wydała z siebie okrzyk zachwytu gdy tylko ujrzała co ich czekało. Podwodna głębia! Niesamowite! Jej rodzina NIGDY nie pozwalała jej wypływać daleko w ocean, więc sama co najwyżej widywała wesołe rybki i nogi kąpiących się.
-W takich chwilach aż zgłodniałam...!
Jest potworem. Specyficznym potworem. To chyba normalne, że w swej morskiej wersji jada ryby, prawda? Zresztą chyba nikt nie będzie zły jak podje jedną czy dwie! Nie dostała owocu, bo oddychać pod wodą potrafi.. więc dlaczego by nie mogła zjeść czegoś innego!?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Wto Lut 28, 2017 4:10 pm

Nie miała zbytniego doświadczenia w kontaktach z płcią przeciwną, zwłaszcza gdy należały do niej inne potwory. Wolała zwykle trzymać się albo z dziewczynami, albo innymi ludźmi. Oczywiście nie była rasistką i szanowała każde życie, nie ważne, czy to wampir, wilkołak, czy inny stwór. Dlatego też, mimo początkowej nieśmiałości i ochoty, by po standardowym przywitaniu się, zamilknąć, postanowiła w końcu zagadać do kogoś trochę bardziej. I już po chwili zauważyła, że początkowo niewielka ilośc osób w krótkim czasie się powiększyła.
- Miło mi Cię poznać. Jestem Zoey- Odpowiedziała Koeliusowi, po czym jeszcze raz rozejrzała się po wodnej krainie.
- Z tego, co mi wiadomo, szykuje się wędrówka z jakimś zadaniem. Tylko jeszcze nie wiem jakim- Stwierdziła, nie mogąc się doczekać, aż wreszcie wszyscy się zbiorą i będą mogli zacząć swój podwodny rejs. I niestety, chwila zamyślenia wystarczyła, by dziewczyna znów straciła kontrolę nad swoimi mocami i dosłownie zniknęła innym uczniom z oczu.
- Nie no, znowu...- Jęknęła zażenowana i zaczęła bezskutecznie starać się na nowo się pojawić. Bezskutecznie. Szczerze tego nienawidziła. Wolałaby nadal być tylko zwykłym człowiekiem, któremu nie zdarzają się nienormalne wpadki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Wto Lut 28, 2017 7:08 pm

Nagle coś mnie złapało. Obejrzałem się w stronę tego. To był Koelius. - C-czeeść... - przywitałem się. Zanim zdążyłem cokolwiek jeszcze powiedzieć on zbliżył się do jakieś innej uczennicy. Coś w niej wydawało mi się... dziwne. Sam nie potrafiłem dokładnie powiedzieć co takiego. Po chwili zdałem sobie sprawę że oprócz naszej trójki jest tu ktoś jeszcze. - C-cześć Sib... - przywitałem znajomą mi już dziewczynę. Po chwili Koelius wrócił. - C-cóż... J-ja s-sam n-n-nie wiem... C-chyba p-po prostu m-mamy d-dopłynąć tam... - tu wskazałem Podmorskie miasto w oddali. To chyba było wszystko. Choć z drugiej strony wydawało mi się nieco zbyt proste.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Koelius

avatar

Liczba postów : 22
Join date : 22/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Sro Mar 01, 2017 6:47 pm

Gdy tylko Koela poznał Zoey, po chwili do pokoju wpadł POKEMON! Czy może coś podobnego z tych stworków, które są w anime. Wyciągając telefon, Koela szybko wpisał pokemon w googla. Po czym zaczął szukać. Jednak jego uwagę odwrócił brak Zoey, która przed chwilą stałą obok niego.
- Uh? Zoey?
Rozglądając się energicznie, po chwili usłyszał jej głos. Była niewidzialna? Toż to super moce dla zboczeńca! Koela czuł się mega zazdrosny, chociaż potrafi podobnie. Tylko nie aż tak precyzyjnie, niewidzialność jest jednak mega.
- Super!
Powiedział do siebie, po czym podszedł bliżej stworka. Przykucnął przy nim i następnie skierował poke... Telefon w jego stronę.
- Toż to Vaporeon?!
Powiedział, po czym zaczął nucić openinga z pokemonów. Tak, tego pierwszego.
- Pierwszaki są jednak dziwne w tym roku.
Wstając na wyprostowane nogi, Koelius znów zaczął się kręcić w stronę Alex'a. Wpadając w niego, złapał go pod pachę.
- Kuzyn, nie mówiłeś że w klasie masz pokemony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Sro Mar 01, 2017 11:24 pm

Nowi ludzie! Zdążyła się wystarczająco napatrzeć na podwodne królestwo, by się nim... chwilowo znudzić i przenieść całość uwagi na resztę towarzystwa.
-Oh, priviet, dzieńdoberek. Sibiyerna. Sib w skrócie. Miło poznać... wszystkich poza Alexem, którego już kojarzę. -Nie, wcale nie była niemiła, nawet poczochrała psowatego, robiąc mu mały misz-masz w nim -...Mamy pływać? Toć to żadne wyzwanie!
...jak ma się ogon. I skrzela. Oraz płetwy. Ale gdzie tam pomyśleć, że innym może to sprawiać chociaż JAKĄŚ trudność! Nawet nie miałaby czasu się zająć zastanawianiem nad nim, bo.. rzekomy kuzyn (!) Alexa zaraz zainteresował się jej personą. Że niby powinna się skrzywić? Obrazić? Jakkolwiek negatywnie zareagować na komentarz odnośnie Pokemonów!?
A GDZIE TAM. Sib zaraz się zaczęła wdzięczyć... włącznie z pomachaniem ogonkiem.
-Musiałbyś zobaczyć moją zwierzęcą formę! To dopiero rządzi! OBIE rządzą! -Niestety głupia szkoła na nie nie pozwala. Trzeba się kryć, skandal. Albo mieć całkowicie w tylnej części ciała zakazy i nakazy nauczycieli. Jak to miała sama Sib, która zaraz zaprezentowała małą formę Vaporeona. -Prawda, że jest NIEZIEMSKO cudowna? -Chwila wdzięczenia się, pozowania.. i zaraz przemieniła się w drugą z wersji, ciemną -A tego poznajesz?
Umbreon, jak nic. Niestety długo w swych pokemonowych zwierzęco-potworzych wersjach przebywać nie mogła i zaraz wróciła do formy rybiej dziewczynki, od razu niemal poprawiając włosy i machając długim płetwim ogonem.
-Taa, z jakiegoś powodu moja rasa była wzorem dla nich. Ale oh... Alexander -Czyż to imię nie brzmi piękne przy ruskim akcencie -Nie chwalił się mnie, że ma kuzyna!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Czw Mar 02, 2017 5:02 pm

Spojrzałem to na moją znajomą, to na mojego kuzyna. Dopiero teraz zorientowałem się że rzeczywiście nie powiedziałem jej o nim. Widocznie nie miałem okazji. - O-ojej... C-chyba n-naprawdę z-zapomniałem... P-przepraszam... - powiedziałem cicho. Zacząłem się też zastanawiać o czym rozmawiają moi znajomi. Co prawda już kilka razy słyszałem gdzieś słowo "Pokemon" jednak nie wiedziałem co dokładnie to znaczy, nigdy nie byłem też wystarczająco ciekawy aby sprawdzić o co chodzi. A teraz nie miałem niestety tyle odwagi by zapytać, więc po prostu się nie odzywałem i czekałem aż skończą. Przyglądałem im się przy tym. Wydawało mi się że nawet dobrze się ze sobą dogadują.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zoey

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/01/2017

PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   Sob Mar 04, 2017 5:39 pm

Moc niewidzialności wcale ne była super. Co prawda, dało się dzięki niej szpiegować innych, lecz Zoey nie zwykła tego robić. A w praktyce stawanie się co jakiś czas niewidoczną dla innych, utrudniało kontakty. Bo jak niby ma się czuć rozmówca, gdy dziewczyna nagle mu znika?
- Zaraz wrócę... No, może nie tak zaraz, ale za jakiś czas na pewno- Powiedziała, nadal starając się doprowadzić do poprzedniego stanu. W międzyczasie dostrzegła, jak ich nowa towarzyszka zmienia postać. To było bardzo niezwykłe i na chwilę Zoey oderwała się od swojego problemu, by przyjrzeć się ów istocie z bliska. Sama również słyszała o pokemonach. W sumie, to mało kto nie widział, czym były, ale w życiu by się nie spodziewała, że zobaczy jakiegoś na żywo. I to jeszcze gadającego.
- Miło cię poznać Sib- Odparła i nagle znów się pojawiła, jak za dotknięciem czarodziejską różdżką.
- Fajnie jest być wodnym poke... Stworzeniem?- Spytała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Podwodne Królestwo Yan   

Powrót do góry Go down
 
Podwodne Królestwo Yan
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Szkoły :: Sayamino :: 2 Piętro-
Skocz do: