Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

  Kuchnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Asura
Nauczyciel
avatar

Liczba postów : 11
Join date : 11/01/2017

PisanieTemat: Kuchnia   Pon Sty 16, 2017 1:47 am

Kuchnia to niewielkie pomieszczenie. Składa się z dwóch kuchenek - jednej gazowej, drugiej indukcyjnej wraz z okapami nad nimi. Kuchenki wyposażone są rzecz jasna w piekarniki, odpowiednio elektryczny i gazowy. Naprzeciw wejścia znajduje się okno, a na prawo od kuchenek dwa zlewy, pod którymi umieszczone są pojemniki przeznaczone do segregowanie odpadów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 8:00 pm

Internat był jednym z miejsc w którym dość chętnie ona wraz ze starszymi siostrami łamały główną zasadę jaka obowiązywała całą wesołą gromadkę rodziny Nabiyev - ZAKAZ zamieniania się w zwierzęce formy na terenie szkoły. Ale ktokolwiek by nawet pomyślał, że dziewczynki kiedykolwiek będą przestrzegać co się do nich mówi? A gdzie tam! Najmłodsza z sióstr, Sib we własnej osobie właśnie wparowała do kuchni pod postacią lisopodobnego potwora o niebieskich łuskach, białych płetwach zdobiących głowę i długim jak całe ciało ogonie zakończonych taką samą płetwą. Bez ceregieli też w tej swojej zwierzęcej formie wdrapała się na meble i tak oto zaczęła po nich się przeciągać, spacerować i grzebać w szafkach i jedzeniu. Głodne było, trzeba było sprawdzić co i gdzie jest, prawda? A że stworzenie wielkości lisa rozwalające się na blacie w kuchni może narobić bałaganu? Kto by się tym przejmował!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 8:08 pm

Zabłądziłem trochę przy okolicach szkoły. Wszedłem nagle do pomieszczenia pełnego różnego kuchennego sprzętu. - To chyba kuchnia... - pomyślałem od razu. Już miałem opuścić to miejsce gdy nagle zobaczyłem że nie jestem tu sam. Jakieś lisopodobne stworzenie robiło coś z kuchennym blatem. Nie wiedziałem zbytnio czym dokładnie to jest. Mogło być uczniem, nauczycielem bądź po prostu czyimś zwierzątkiem. Przyglądałem mu się nieco zagubiony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 8:50 pm

Wygrzebała jakieś płatki z kąta blatu i chwytajac je w zęby dumnie przemaszerowała z nimi przez pół jego długości... nim ujrzała nowego przybysza. Oh, oni się już poznali! Zamachała wesoło ogonem (przy okazji strącajac kilka kubków na podłogę) i siadła puszczajać pudełko z płatkami z powrotem na blat.
-Dzieeeeeń doberek! -Jej ogon zaczął wesoło machać w lewo i prawo. Oh, zapomniałam powiedzieć, że nawet w zwierzęcej wersji potrafi porozumiewać się jak człowiek? -Głodna byłam troszkę. Chcesz trochę Aleś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 8:56 pm

Spojrzałem zdziwiony w stronę stworzenia. Znało moje imię. - M-m-my się j-już s-spotkaliśmy? - spytałem próbując sobie przypomnieć czy już widziałem tą osobę. - Może jest tak samo jak z Koeliusem? Może spotkaliśmy się gdy byłem bardzo młody? W sumie wydaje się dziwnie znajoma... - pomyślałem. Podszedłem nieco bliżej aby móc lepiej się przyjrzeć potworowi jednocześnie ignorując bałagan jaki zrobiło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 9:03 pm

Oparła się łapami o pudełko. Co jakiś czas pyszczkiem sięgała do niego, aby chwycić trochę płatków w zęby i podjeść.
-Nie widziałeś mnie w tej formie po prostu słodziutki!
Zaśmiała się, zjadła ostatnią porcję i zeskoczyła na podłogę, aby na jego oczach się przemienić w bardziej ludzką formę. Oczywiście jej ogon i płetwie uszy pozostały, jednak sama dziewczynka powinna już być bardziej mu znajoma.
-Sib, pamiętasz? -Na powitanie zamachnęła się wesoło ogonem, tym razem potrącając krzesło. Na szczęście nic nie spadło! -Powinnam była uprzedzić, że należę do zmiennokształtnego gatunku!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 9:11 pm

- S-sib? - dopiero teraz skojarzyłem fakty. - C-cześć... N-n-nie wiedziałem o tym... - powiedziałem. - Więc taka jest jej moc... - pomyślałem po chwili przypominając sobie że jedyna moja specjalność to nieco wzmocniony węch i nic poza tym. To była trochę smutne, ale nie chciałem teraz się tym przejmować. Po chwili spojrzałem na ogromny bałagan dookoła nas. - C-c-czy n-nie powinnaś t-tego p-posprzątać? - spytałem cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Lut 26, 2017 9:43 pm

Będąc już w ludzkiej formie sięgnęła ogonem po pozostawione wcześniej płatki, podając je sobie następnie do rąk. Zaczęła zaraz z nich wyjadać. Cóż, głodne toto nadal było, a te formy wbrew pozorom zużywają energie. Zwłaszcza, gdy musi być człowiekiem!
-Potwory mojego gatunku potrafią mieć do 7 odmian na raz, zależnie od warunków w jakich żyjemy. To, co właśnie widziałeś to moja potworza wodna forma, nauczyłam się jej jak tutaj wylądowałam! Znaczy w Japonii. W Rosji nie mamy za dużo wody aby móc sobie w niej pływać. Wszędzie jest tylko śnieg i lód. Oh, ale to moja siostra jest lodowym typem. Bardzo zbliżonym do mnie właściwie, hihi!
Wpierw się zaśmiała, a dopiero następnie przeanalizowała słowa Alexa. Miała posprzątać? Tutaj? No, właściwie trochę nabałaganiła jednak... o wiele lepiej robiło się bałagan niż go później sprzątało! Nie mógł zrobić tego ktoś inny?
-Mhm, zaraz przyjdą tutaj moje siostry, nie ma sensu sprzątać. Głodny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Pon Lut 27, 2017 7:44 pm

-N-naprawdę? A-aż 7? - nigdy wcześniej nie spotkałem potwora który ma tyle form dlatego niemal natychmiastowo po usłyszeniu tego uznałem że dziewczyna musi być naprawdę wyjątkowa. Zaciekawiło mnie jak może wyglądać w innych formach. Gdy spytała czy jestem głodny  pomyślałem trochę nad odpowiedzią na pytanie. W sumie od mojego ostatniego posiłku trochę minęło. - T-trochę... - powiedziałem po chwili. Znów rozejrzałem się po kuchni. - Mam nadzieję że żaden nauczyciel nas tu nie nakryje... - pomyślałem po chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Mar 01, 2017 10:53 pm

-No.. Tak właściwie to 8... Ale ta ostatnia niczego prawie nie potrafi i jest tylko puszystym, kochaśnym lisiaczkiem!
Przycisnęła jedną rękę do swojego polika, zaraz o niego pocierając. Wyglądała na bardzo... zasłodzoną samą myślą o tym. Cóż, w końcu bądź co bądź tak wyglądał jej młodszy braciszek. Nie wspomniała o tym? Well. Może przy innej okazji!
-Smacznego! -Zjadła ostatnią porcję płatków i resztę pudełka, wypełnioną co najmniej do połowy podsunęła ogonem w stronę Alexa -Nie wiem czy pijasz z mlekiem czy suche. Ja nie mogę tego pierwszego, więc jadam tak. Właściwie są nawet całkiem smaczne. Chociaż... Wolałabym aktualnie coś bardziej wodnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Czw Mar 02, 2017 8:57 pm

- D-d-dzięki... - Podziękowałem po czym wziąłem się za jedzenie. Jadłem powoli jednocześnie patrząc na Sib. Nie odzywałem się ani słowem, bo miałem pełne usta. Nigdy nie rozmawiałem z nikim z pełnymi ustami. To było okropnie niegrzeczne... Przynajmniej moim zdaniem. Jednak gdy skończyłem wróciłem do rozmowy. - W-więc masz 8 form? - spytałem cicho. Byłem lekko zazdrosny, ale miałem też ogromny szacunek do mojej koleżanki. Myślałem że jest naprawdę potężną istotą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Czw Mar 02, 2017 9:43 pm

W międzyczasie ona zaczęła grzebać po szafkach, chcąc znaleźć jakąś przekąskę jeszcze dla siebie oraz dać czas Alexowi na skonsumowanie wszystkiego, co tam podostawał. Nawet mu rzuciła po rosyjsku "smacznego". Powinien się domyśleć, nawet jak nie zna tego pięknego słowiańskiego języka. Wszak co innego można z radością powiedzieć osobie, która akurat coś pałaszuje?
Natrafiła na porcje wafli ryżowych. Powinno starczyć. Najwyżej później wybierze się z siostrami do parku zapolować na jakieś dziwne małe stworzenia. Ot, taka ich słodka tajemnica, że potrafią zjeść prawie wszystko, co się rusza i jest mniejsze od nich.
-Hm? -Słysząc jego pytanie z zaciekawieniem rozłożyła uszy na bok, ogonem zaś zafalowała niczym kot -Nie, nie.. Mamy możliwość posiadania do ośmiu form ale zwykle dorosłe osobniki mają ich cztery-pięć. Znaczy.. "forma" to złe słowo.. Badziej "rodzaj". Każdy rodzaj ma dwie formy, ludzką i zwierzęcą.. Jeśli chcesz posłuchać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Czw Mar 02, 2017 10:04 pm

- C-chcę! - powiedziałem. To wszystko o rodzajach i transformacjach naprawdę mnie zaciekawiło. Chciałem wiedzieć więcej o tym wszystkim. Czekając na odpowiedź dziewczyny jadłem jeszcze trochę płatków. Po chwili jednak opróżniłem całe pudełko, ale i tak wciąż byłem głodny. Ukradkiem rozglądałem się za czymś jeszcze do jedzenia. Niestety nic nie zauważyłem nic, a w dodatku nie byłem na tyle śmiały by spytać się Sib czy mogłaby się ze mną podzielić tym co właśnie znalazła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sibiyerna Ruslana

avatar

Liczba postów : 25
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Pią Mar 03, 2017 1:15 am

Na szczęście dla chłopaka najwyraźniej domyśliła się, że mógł pragnąć czegoś jeszcze, więc dyskretnie podsunęła mu ogonem pudełko wafli ryżowych, z których to kilka wcześniej sama wyciągnęła.
-Skoro chcesz... -W międzyczasie zaczęła mu opowiadać. Trochę długa historia, jednak starała się mówić dość zachęcającym tonem, aby chłopak się nie zanudził. No i ten akcent! Jak coś może być nudne, gdy wszelkie końcówki tak uroczo się zaciąga? -Mój gatunek w oryginale jest tą... zwierzęcą wersją. No wiesz, na czterech łapach, z ogonem, uszami... -Zaśmiała się machając zaraz płetwami. -Rodzimy się jako zwierzęta i praktycznie wieki tak przeżyliśmy. To co teraz widzisz... i ta druga wersja mnie to iluzje. No... ну как... Rozumiesz, nie do końca iluzja ale też нет normalne ciała, hihi. Do każdego rodzaju dopisana jest taka "ludzka" forma! Dlatego potrafię być taka o... z płetwami... -Poruszała ponownie wszystkimi swoimi płetwami, wraz z tą na ogonie -...jak i z futrzanym ogonkiem i uszkami. A wersji.. Wersji. 8, tak. Posiadam wodną i ciemną. Każda wersja praktycznie związana jest z tym gdzie się urodziliśmy, żyliśmy, co przeżyliśmy... mhm.. Np. ja tą wodną zyskałam jak przyjechałam tutaj! Do Japonii! Gdzie jest pełno wody, hihi! A ciemną posiadam bo urodziłam się w nocy, to moja naturalna wersja tym samym! -Przyjrzała się mu. Czy już go nie zanudziła? Oh, jeszcze tyle miała do powiedzenia! -Poza wodną i ciemną wersją jeszcze występują.. roślinna, lodowa, ognista, elektryczna, zwyczajowa i... coś co ja osobiści nazywam "cukrową słodyczą"... ale to tylko rodzaj magicznej. Chcesz wiedzieć coś więcej? Możesz zaawsze pytać Aleś~
Mówiąc ostatnie słowa przysunęła się bliżej niego, nieznacznie nachylając z szerokim uśmieszkiem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kuchnia   

Powrót do góry Go down
 
Kuchnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Miasto :: Osiedle :: Internat-
Skocz do: