Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Lithali Apholocia Daphesia Phosithonia

Go down 
AutorWiadomość
Lithali

avatar

Liczba postów : 4
Join date : 10/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Lithali Apholocia Daphesia Phosithonia   Wto Sty 10, 2017 11:48 am




Imie

Dziewczyna ma wiele imion.
Dokładnie trzy, jednak używa tylko i wyłącznie pierwszego.
Wszystkie inne podaje tylko w ostateczności, kiedy trzeba przykładowo wypełnić ważne papiery.
Jej imiona brzmią Lithali Apholocia Daphesia, jednak przedstawia się i woli być nazywana po prostu Lithali.


Nazwisko

Phosithonia. Nazwisko te znane jest pośród potworzych polityków międzygalaktycznych i niezbyt przyjemnie jest o nim mówione.


Wiek

Mniej więcej 19, może z lat, jednak na jej planecie lata są liczone inaczej,
więc w teorii ma ich odrobinkę więcej. Jest już dorosłą Esteithanianką.


Pochodzenie

Planeta Esteithania zwana inaczej planetą śnieżnych istot. Są oni tak określani z powodu swojego wyglądu, ponieważ jedyny kolor, jaki posiadają na swoim całym ciele, to kolor oczu. Wszystko inne jest całkiem białe, a nawet przeźroczyste.


Rasa

Potwór, dokładniej Esteithan.
Esteithanie - Są to osoby pochodzący z planety Esteithania inaczej zwanej też planetą śnieżnych istot. Te istotki wyróżniają się poszczególnymi cechami: lekko przeźroczystą skórą, urodą albinosa, gdzie kolor zostaje im tylko na tęczówkach, maluśkim wzrostem oraz szklanym ciałem. Esteithanie są niezwykle niscy - mierzą zazwyczaj maksymalnie metr, ich skóra, włosy, wszystko jest śnieżno białe, a u niektórych nawet miejscami przeźroczyste. Najważniejszą i jednocześnie najgorszą cechą jest u nich szklane ciało. Tak, dosłownie szklane. W dotyku jest okropnie zimne, jest strasznie kruche i podatne na rany. Ich zranienia nie przypominają zwykłych zadrapań czy ran, a małe pęknięcia jak w potłuczonym lustrze.
INNE WAŻNE INFORMACJE
- Esteithanie odczuwają bół trzy razy intensywniej od ludzi.
- Osiągają dorosłość w wieku 20 lat, przy czym ich ciało staje się całkowicie szklane.
- Złamanie równa się u nich utratą kończyny.
- Ich śmierć przypomina natychmiastową kremacje. Ich ciała dosłownie spylają się w powietrzu.
- Posługują się zazwyczaj magią galaktyki. Mają do niej wrodzony talent.
- Esteithanie tracą umiejętność mowy na planecie Ziemia, a ich oczy tracą swój kolor.
- Pył z Marsa działa na nich jak kwas.





Wyglad

Zacznijmy od tego, że Lithali no... Nie jest osóbką o normalnych rozmiarach. Ma bardzo drobne i delikatne ciałko, jest bardzo chudziutka i mierzy niecałe 90 centymetrów. Wydaje się być malutka niczym wróżka, a przy tym może upierać nas też ten fakt, że zazwyczaj białowłosa dziewczyna lewituje mniej więcej pół metra nad ziemią w miarę wyrównując swój wzrost z innymi. Jej rozmiar miseczki to mniej więcej B... Jeśli by to porównywać z miseczką u dziewczyn normalnego wzrostu, bo na jej rozmiary jest o wiele wiele mniejsza. Lithali jest jednak w stanie przybrać formę nieco większą. Ma ona wtedy 174cm wzrostu, jednak nic w jej sylwetce czy innych tego typu sprawach się nie zmniejsza. To zwyczajnie powiększenie czegoś, w tym przypadku ciała nie naruszając rozmiarów tkanek itd. Oznacza to, że jeśli np. dziewczyna ma wizualnie piersi rozmiaru B, to powiększona będzie miała rzeczywiście te B, a nie F czy G.
Skóra Lithali jest okropnie blada, jej kolor podchodzi pod biel. Wydaje się ona czasem prześwitywać // najbardziej na klatce piersiowej, dłoniach, szyi i stopach // i odbijać światło, a kiedy się jej dotknie odczuwa się zimno porównywalne z dotykaniem szkła. Skóra ta, jak i całe jej ciało jest niesamowicie kruche, więc nie tylko dotyk można zrównać do szkła, ale także i całą resztę ciała. Kiedy dziewczyna sobie coś zrobi czyli przykładowo uderzy się w głowę bądź upadnie na jej ciele nie pojawiają się siniaki, a pęknięcia jak gdyby ktoś niechcący zbił lustro. Ich gojenie się zależy od tego, jak poważne są to rany. Zwykłe zarysowanie goi się jeden dzień, zaś głębokie pęknięcie do kilku tygodni. Złamania nie są w jej wypadku możliwe, ponieważ kończyna z ciała zbudowanego ze szklanopodobnej materii zwyczajnie odłamie się od reszty, a odłamana część zmieni się w pył.
Włosy dziewczyny sięgają jej za pupę, są okropnie puszyste, mięciutkie, a ich kolor porównywalny jest do najczystszej bieli. Widać z daleka, że dziewczyna bardzo dba o swoje włosy, ponieważ nigdy nie są splątane, zaś lekko pofalowane, co jest w jej przypadku naturalne oraz gładkie jak pupcia niemowlęcia. Na jej czółko opada idealnie prosta lekko podwinięta grzyweczka będąca tak samo puszystą jak cała reszta jej włosków. Często unoszą się one do góry podczas chwili, w których Lithali lewituje, jednak nie lecą one całkowicie do góry, a po prostu leciusio się unoszą wraz z ich właścicielką. Kiedy ktoś pociągnie ją za włosy i oderwie kilka z nich włoski zachowują się jak włókno szklane, łamią się natychmiastowo i tworzą swędzący na ciele osad.
Oczy, właśnie, zapomnielibyśmy o jej oczach! Niegdyś były one koloru niebieskiego, chociaż nie... Był to błękit, tak, a światło odbijało się w nich niczym w krysztale. Czasem w odbiciu światła można jeszcze ujrzeć ich blask. Teraz są one niestety białe podchodzący odrobinkę pod szary. Jest to wynikiem przeniesienia się na ziemie, zmiany atmosfery która wprowadziła w jej ciele kilka zmian. Głównymi tymi zmianami w wyglądzie jest właśnie rozmiar/wzrost oraz kolor oczu.
Ubiór Lithali poza szkołą jest naprawdę czysty i dość nietypowy. Ubiera ona zazwyczaj jaśniutkie lub całkiem białe ubranka. Nawiązuje tym do swojego pochodzenia, ponieważ na jej planecie każdy nosił całkowicie śnieżnobiałe ubranka. Lithali preferuje sweterki, bluzeczki z ładnymi i estetycznymi nadrukami, spódniczki, ciepłe zakolanówki, rajtuzki, ocieplacze  i zwykłe bialusie conversy. Nie ważne jaka jest pora roku - dziewczyna zawsze ubierze się ciepło. Gruby sweterek, grube zakolanówki, pod nimi rajtuzki a na łydkach ocieplacze. Cóż, jej zawsze jest zimno.


Mundurek

Długość spódnicy: Przed kolana
Koszula: Z krótkim rękawem
Długość skarpetek: Rajtuzy
Dodatki: Kamizelka w kolorze białym; Sweterek w kolorze białym





Charakter

Zacznijmy od tego, że Litlali to dość śmiała dziewczyna. Nie boi się ''zagadać'' do innych, zaczepić nauczyciela w razie potrzeby czy zrobić coś przed tłumem ludzi. Wcześniejsze życie na Esteithanii nauczyło ją porzucenia nieśmiałości i wstydu przed tłumami. Przecież jak miałaby wtedy się zachowywać wygłaszając przemowy ojca przed milionami Esteithanian? W dodatku Lithali jest bardzo opanowaną osóbką i też okropnie cierpliwą, więc mało co potrafi ją zdenerwować, a tym bardziej wyprowadzić z równowagi, a za czterogodzinne spóźnienie nie będzie cię obwiniać, a nawet powie, że nie ma najmniejszego problemu.
To wszystko kiedyś było na pokaz, teraz jednak ma to już wpojone. Śmiałość, cierpliwość, opanowanie. Pomijając powyższe cechy charakteru, to Lithali jest... okropnie dziecinna! Tak!Jeśli dziewczyna pozna kogoś bliżej zaczyna stawać się infantylna, chociaż prywatnie też taka jest. Wystarczy dać jej dziecięcą zabaweczkę a zajmowanie się nią zajmie dziewczynie godziny! Poza tym jest okropną przylepą - nie opuści swojej ukochanej osóbki aka przyjaciela nawet na krok na terenie szkoły i będzie się okropnie często przytulać. Lithali uwielbia uczucie towarzyszące tuleniu. Czyjeś przyjemne ciepło, delikatny uścisk, możliwość posłuchania bicia czyjegoś serca - po prostu cud i miód! Skoro wcześniej wspomnieliśmy o jej atrybucie jakim jest dziecinność, a co się do tego zalicza - też wrażliwość niczym u małego dziecka. Czyiś płacz, jakaś krzywda jak po prostu coś złego, negatywnego może spowodować u niej płacz lub w najlepszym przypadku samo przygnębienie. Dziewczyna ma w sobie wiele współczucia i w dodatku nigdy nie jest obojętna na krzywdę. Nawet pomimo swojego drobnego i kruchego ciałka potrafiłaby wdać się w bójkę w obronie kogokolwiek, nawet wroga.


Historia

Lithali urodziła się w licznej rodzinie państwa Phosithonia. Miała sześciu braci i cztery siostry. Była ostatnim, jedynastym dzieckiem pana i pani Phosithonia. Niestety też pechowym. Tym, które zostało wygnane z Esteithanii. A wszystko zaczęło się od jednej, okropnie głupiej rzeczy. Dziecięcej ciekawości.

Dziewczyna była najmłodszą córką Premiera Esteithanii, który trzy lata po jej narodzinach w tajemniczym wypadku stracił głos. Lithali od zawsze była śmiała, nie bała się występów publicznych a jej ojciec chcąc mieć zaufanego tłumacza i osobę, która nie przekręci jego słów wybrał do tego właśnie swoją najmłodszą córkę. Białowłosa była mieszana w sprawy polityczne Esteithanii od najmłodszych lat z powodu bycia głosem dla swojego ojca, co niestety nieco odbijało się na jej psychice. Ciągłe nerwy, nauczanie się na pamięć każdej przemowy jej ojca - to było po prostu męczące dla tak małej istotki jaką wtedy była Lithali. Kiedy dziewczynka miała niecałe 5 lat jej ojciec awansował na stanowisko doradcy prezydenta. Istotce doszły kolejne teksty do nauki, a było ich coraz więcej i były coraz to dłuższe, a ona sama była zagłębiana w wiele prywatnych spraw związanych z jej krajem. Nawet tych spraw, o których w teorii nikt nie powinien wiedzieć. I tak przez wiele lat.
Zwykły dzień, który Lithali spędziła w kancelarii ojca. Już czternastoletnia dziewczyna ucząca się wszystkiego w domu na przemian z przemowami jej ojca, spędzająca swój cały wolny czas kompletnie samemu będąc zamkniętą wśród dokumentów zawierających różnorakie informacje, na których temat dziewczyna nie powinna mieć zielonego pojęcia. Każdego dnia Lithali chcąc zabić wszechobecną nudę jaka wręcz przepełniała gabinet jej ojca studiowała coraz to nowsze dokumenty bez jego zgody dowiadując się więcej i więcej niepożądanych informacji na temat jej planety, każdego posła, marszałka, a nawet samego prezydenta. Wiedziała o każdym przekręcie, każdej tajemnicy skrywanej przez rząd. Wszystko to do czasu, aż jej ojciec nie zamontował kamer bez jej wiedzy. Dziewczyna nie mając o niczym pojęcia swój wolny czas spędzała tak jak wcześniej. Zapędziła się jednak za daleko. Dotknęła tabletu nie ojca, a samego prezydenta i przeczytała coś strasznego. Tajemnice na temat jej rasy oraz planety - ich czuły punkt, którym był pył z Marsa. Ponoć wiele badań wskazało na to, że działanie pyłu z Marsa wpływa na ich ciała oraz na wszystko znajdujące się na ich planecie niczym kwas - niszczył wszystko, każdą napotkaną tkankę. Nikt miał się o tym nie dowiedzieć poza wtajemniczonymi naukowcami oraz samym rządzącym tą planetą osobnikiem. Lithali jednak się dowiedziała, a w dodatku została nakryta. Nagranie bezzwłocznie wysłano prezydentowi, który wtajemniczonym wojskowym zlecił porwanie córki jego doradcy oraz wymierzenie jej srogiej kary, jaką był...



Okropny ból cielesny, który znosiła przez trzy dni, a następnie wygnanie na ziemie, gdzie dziewczyna jak każdy Esteithanian miała stracić możliwość mowy dzięki której mogłaby przekazać te informację dalej. Oczywiście prezydent mógłby też zwyczajnie zlikwidować dziewczynę, ale uznali, że jeszcze kiedyś się im przyda. Może nawet wróci na Esteithanie. Zostanie z powrotem przyjęta do rodzinnej planety.
Dziewczyna została odesłana na ziemie w trybie natychmiastowym. Nikogo nie obchodziło co się stanie z jej ranami, czy ktokolwiek ją przyjmie w swoje skromne progi. Trafiła do najbardziej ruchliwego miejsca na planecie Ziemia, do Tokyo znajdującego się w Japonii na kontynencie, jakim była Azja. Dziewczyna nie żyła jednak na ulicy, bo z miejsca została zabrana do małego mieszkanka przez pewną starszą kobiete, która wyglądała tak samo jak ona. Też była Esteithanką. Też najpewniej wygnaną. Obie kobietki jak można się domyśleć na ziemi straciły możliwość mowy, jednak starsza kobieta musiała być w tym już doświadczona, ponieważ bardzo sprawnie posługiwała się językiem migowym. Lithali znała owy rodzaj mowy, ponieważ posługiwała się nim ze swoim ojcem, dlatego też zrozumiała się ze starszą kobietą w dosłownie chwilę. Okropnie się polubiły, traktowały siebie jak jedną rodzinę, którą po części były, ponieważ pochodziły z tego samego miejsca. Starsza kobieta wytłumaczyła jej wszystko, nauczyła panującego w Japonii języka oraz pisma oraz wiele innych języków, a także pomogła jej nauczyć się kontroli nad magią galaktyki. Była i jestona nieograniczona, nie znająca jakichkolwiek limitów. Potężna jak wszechświat. Podczas jednego z małych praktyk coś poszło nie tak, a starsza pani zakasłała rozpuszczając trzymaną przez siebie czarną dziórę, która urwała jej pół ręki, ucho oraz całą prawą nogę. Ciało kobiety jednak było caluśkie ze szkła, a tak poważne uszkodzenie ciała nie spowodowało krwotoku. Kobiecina niestety po prostu się rozpłynęła. Brakowało jej zbyt wiele tkanek. Jej pył rozwiał się po całej okolicy wpadając płaczącej i zrozpaczonej Lithali w oczka. Od tamtej pory Lithali codziennie postanowiła tworzyć małe czarne dziury upamiętniając jej starszą opiekunkę. Wszystko to wydarzyło się, kiedy Lithali miała 16 lat. Właśnie miała być odprowadzana przez najbliższą jej na ziemi osobę do szkoły Sayamino.
Dziewczyna przez pierwsze półrocze była okropnie przygnębiona, unikała wszelakich kontaktów czy to z ludźmi, czy to z potworami. Po prostu nie chciała z nikim rozmawiać, nie chciała nikogo poznawać. Nie mogła oswoić się z myślą, że po raz kolejny coś może zostać jej odebrane. Do czasu, aż nie poznała znajomej z sąsiedniej klasy. Jej imię brzmiało Sakurako Yukimura. Była to potworzyca, a dokładniej Kitsune. Odezwała się do niej na pewnej przerwie dyskretnie zagadując. Za pierwszym razem Lithali ją zignorowała, jednak im częściej mijała ona Sakurako, tym bardziej chciała jej odpowiedzieć. Aż w końcu się przemogła i tym razem to ona zagadała do lisicy. Dziewczyny szybko, tfu, natychmiastowo złapały bardzo dobre kontakty. Stały się nierozłączne. Lithali w końcu poznała kogoś, kto raczej tak szybko jej nie ucieknie, nie zostanie jej odebrany bez powodu. Lisica znała każdy jej sekret, a ona każdy sekret swojej przyjaciółki. Były nierozłączne. Są aż do dziś, jednak białowłosa ma dość spore obawy. To ich ostatni rok w tej szkole. Co jeśli dziewczyny wybiorą całkiem inne ścieżki i Esteithanianka pozostanie sama... Ponownie? Nie, nie powinna się tym przejmować. Narazie ma zbyt wiele nauki na głowie!


Szkola

Sayamino


Klasa

3-2


Kluby

Klub Astronomiczny - Lithali ma wielką wiedzę na temat planet, dlatego też był to pierwszy klub, który zainteresował ją w pierwszej klasie. Nie opuściła na nim żadnych zajęć.

Klub Krawiecki - Co tu dużo mówić. Dziewczyna jako swoje drugie główne hobby ma krawiectwo. Zaszyje wszystko tak, że nie widać śladu po porwaniu, uszyje każdą wymarzoną bluzkę, suknie. Po prostu urodzony krawiec.


Umiejetnosci

Natychmiastowe zapamiętywanie - Dziewczyna jest w stanie zapamiętać każdą informację, jaką usłyszy. Wszystko to z powodu wprawy, którą wyrobiła sobię w przeszłości.
Zmiana rozmiaru - Jest to pewnego rodzaju umiejętnośc podchodząca pod moc. Lithali potrafi powiększyć się z rozmiarów 90 centymetrowej istotki do 174 centymetrowej, jednak zżera jej to ogromne pokłady energii, dlatego używa ona tej formy w naprawdę rzadkich przypadkach.
Perfekcyjnie opanowany język migowy - No powiedzcie mi, jak niby niemowa mogła funkcjonować bez tej umiejętności?



Moce

MAGIA GALAKTYKI
Gwiezdne pismo - Lithali poruszając w powietrzu palcem wskazującym tworzy strugę dziwnego światła długo utrzymującego się w powietrzu. Używa tego głównie do pisania do osób, które nie mówią w języku migowym.
Czarne dziury - Kolejna moc białowłosej pozwalająca tworzyć jej czarne dzióry. Są one niestety tylko i wyłącznie wielkości jej drobnej dłoni, jednak co do niej wrzucisz - już nigdy do ciebie nie wróci.
Lewitacja - Dziewczyna bezproblemowo jest w stanie unosić się w powietrzu, jednak nie równa się to ze swobodnym lotem. Maksymalnie wzniesie się na 3 metry.





Relacje

Sakurako Yukimura - Jej najlepsza przyjaciółka, o czym tu więcej mówić? Zawsze nierozłączne, wiedzą o sobie wszystko, nawet najmniejszy sekrecik.
Nauczyciele - Jest wobec nich bardzo miła, więc jest tez przez nich lubianą osóbką.
Uczniowie - No cóż, narazie nikomu nie podpadła, jednak znajdą się osoby, które nie lubią jej ze względu na pochodzenie. Są to głownie przedstawieciele potworów.


Fundusze

5000 jenów


Ekwipunek

Telefon, mały tablet, portfelik, klucze od domu, szczotka i gumka do włosów, duży notatnik, czarny marker.


Ciekawostki

- Nie boi się wyższych od niej osób. Ph, w sumie każdy jest od niej wyższy. Byłby to dla niej niepotrzebny i głupi strach.
- Podziela ze swoją przyjaciółką zamiłowanie do lisków. Ma w domu pełno pluszaczków z liskami, pościel w liski, dywanik w liski. Wszystko w liski. Białe liski. Śnieżne liski.
- Dziewczyna nie ma jako takiej orientacji seksualnej. Nie rozumie czym są uczucia zwane miłością i po prostu nie odczuje do nikogo czegoś takiego. Może kochać kogoś jak rodzinę, jak rodzoną siostrę, jednak nigdy nie zrozumie sensu związków. Chyba nigdy.
- Nie ma kawalątka serdecznego palca u prawej dłoni. Skruszył się przez uderzenie.
- Jest leworęczna.
- Jest miłośnikiem tulasów~
- Co roku wraz z jej przyjaciółką obchodzi rocznicę śmierci jej opiekunki, podczas której dziewczyny wybierają się do świątyni i odmawiają modlitwę, a następnie tworzą one wspólnie czarną dziurę, do której wrzucają bliskie swemu sercu przedmioty.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune
Admin
avatar

Liczba postów : 46
Join date : 06/01/2017
Skąd : mam ogonki?

PisanieTemat: Re: Lithali Apholocia Daphesia Phosithonia   Pią Sty 13, 2017 3:34 am

Na mocy nadanej mi przez Syuony, daje tejże karcie...
A K C E P T A

_________________
| Karta Postaci|| Portfel || Poszukiwania || Ubiór || Pokój |

| Dach szkoły || Kawiarnia || Park Yoyogi || Hala sportowa || Gwiezdny Ogród |
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Lithali Apholocia Daphesia Phosithonia
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Archiwum :: Archiwum-
Skocz do: