Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mizuki Shiraishi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mizuki Shiraishi

avatar

Liczba postów : 6
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Mizuki Shiraishi   Pią Sty 06, 2017 8:24 pm

Imię i Nazwisko
Mizuki Shiraishi, zazwyczaj zwana Mizuki. Przez bliższych przyjaciół nazywana też wszelkimi wariacjami słowa "królik"

Wiek
17 lat

Pochodzenie
Japonia, Kyoto

Rasa
Mieszaniec
Córka ludzkiej kobiety i potwora-cienia, który może przybrać niemalże całkowicie ludzką postać (jest jedynie bladszy i wyższy niż przeciętny człowiek).



Wygląd
Mizuki jest przede wszystkim niska, mierzy bowiem zaledwie 160 cm wzrostu. Dodatkowo ma dość szczupłą sylwetkę i, mówiąc szczerze, nie posiada zbyt widocznych kobiecych atutów (miseczka A, wąskie biodra, co prawda szczupłe, ale też i krótkie nogi i brak wyraźne zarysowanego wcięcia w talii to, mówiąc łagodnie, nie najlepsza kombinacja). Ogółem jest osobą o dość drobnej posturze, nie przeszkadza jej to jednak, bo, jak to mówią: małe jest piękne, a to, że uważa się ją za młodszą niż w rzeczywistości jest, traktuje jako komplement.
Już po jej sylwetce można wywnioskować, że Mizuki nie jest osobą najsilniejszą i niezbyt umięśnioną. Brak tego atutu dziewczyna jednak nadrabia swoją wyjątkową zręcznością, gibkością i równowagą. Tak, to typ osoby, która po chwilowym rozciągnięciu się zrobiłaby bez problemu szpagat.
Mizuki ma gładką, miękką skórę, co nie jest spowodowane tym, że jakoś specjalnie o nią dba, a jedynie jest cechą, którą odziedziczyła po matce. Dziewczyna ma mleczną karnację, nie skorą do ładnej brązowej opalenizny, natomiast szybko przybierającą na słońcu brzydki, czerwony kolor. Nie posiada żadnych piegów, czy innych znamion, a jedyną „niedoskonałość” jaką można u niej zauważyć jest podłużna blizna na lewej łydce, którą jednak dziewczyna często skrzętnie chowa pod podkolanówkami, zakolanówkami i pończochami.
Dość długie, sięgające jej do pasa, włosy, dziewczyna zazwyczaj spina w dwa niskie, raczej niechlujne kucyki. Czasami są one spięte inaczej lub splecione w warkocz, jeszcze rzadziej rozpuszczone. Jej grzywka to tak naprawdę parę nierówno przyciętych kosmyków, które zazwyczaj w nieładzie opadają jej na czoło, tuż powyżej oczu. Włosy Mizuki mają przyjemny, nie zbyt krzykliwy, lawendowy kolor (tak, są farbowane) i pachną przeróżnymi słodkimi deserami (zależnie od zapachu szamponu, jakiego aktualnie dziewczyna używa). Nie są ani specjalnie gęste, ani rzadkie. W dotyku byłyby całkiem przyjemne, przez to że są raczej miękkie, gdyby nie to, że są zazwyczaj bardzo splątane. Japonka zapewne by już dawno swoje długie włosy ścięła, gdyby nie była zbyt leniwa, by pójść do fryzjera. Oprócz jednak bycia kłopotem do pielęgnowania, pełnią one jednak jakąś funkcje - za nimi schowane są przyległe uszy siedemnastolatki, które dziewczyna rzadko kiedy pokazuje.
Dziewczyna ma dość delikatne rysy twarzy. Jej usta są pełne, mają bladoróżowy kolor i często pokryte są wszelkiej maści jasnymi błyszczykami, rzadziej szminkami. Zazwyczaj są one wykrzywione w uśmiechu z dołeczkami. Nos Japonki jest prosty i drobny. Oczy chyba zwracają największą uwagę: mają migdałowy kształt oraz ładną, intensywnie fiołkową barwę, a dodatkowo uroku dodają im gęste, długie, ciemnobrązowe rzęsy, niemalże zawsze podkreślane tuszem. Nad oczami natomiast mieszczą się wąskie, łukowate, również ciemnobrązowe brwi. Ogółem twarz Shiraishi jest dość ładna albo, co chyba byłoby lepszym jej określeniem, urocza.
Warto jeszcze wspomnieć, że dziewczyna prawie nigdy się nie rumieni, a jej twarz nie jest czerwona nawet po dużym wysiłku fizycznym. Szczęściara.
Jeśli chodzi o jej ubiór, to Mizuki preferuje raczej dziewczęce ubrania, głównie spódnice, trochę rzadziej sukienki. Uwielbia też wszelakie zapinane bluzy z kapturem. W jej szafie dominując trzy kolory: czarny, fioletowy i jasnoróżowy. Do swoich strojów wprost uwielbia dodawać różne urocze akcenty, takie jak chociażby opaski z kocimi uszami, słodkie nadruki bądź kocie zakolanówki (to jej ulubiona akcesoria). Buty ubiera naprawdę przeróżne, ale szczególne miejsce w jej sercu zajmują średniej długości, czarne glany.

Mundurek

MUNDUREK DAMSKI
Długość spódnicy:  Do połowy ud
Koszula:  Z krótkim rękawem
Długość skarpetek: Zakolanówki
Dodatki: Kamizelka w kolorze lawendowym


Charakter
Mizuki to personifikacja sarkazmu i kompletnego braku wiary w ludzkość z dodatkiem wredności i minimalnym poziomem empatii. Tak, z pewnością nie jest ona najprzyjemniejszym z przyjaciół jakie możesz posiadać, ale jeśli się ją bliżej pozna, to uwierzcie mi – nie jest też wariantem najgorszym. Jednak moje uzasadnienie zawrze się w bardziej szczegółowym opisie charakteru dziewczyny o lawendowych włosach.
Zacznijmy może od stosunku Mizuki do innych ras. Jako, że jest mieszańcem, to nigdy nie wpajano jej że potwory, czy ludzie są źli i mimo tego, że lubi ciągle powtarzać jak to ona nienawidzi wszystkich stworzeń stąpających po planecie Ziemi, to prawdę mówiąc na starcie traktuje wszystkich bez żadnej wrogości, ale też i bez nadmiernej przyjazności, za to ze pewną dozą nieufności.
Nie jest jakąś specjalną fanką poznawania nowych ludzi, ale też i nie jest osobą, która gdy tylko usłyszy o wspólnej integracji, ucieknie i zamknie się w jakimś pustym pomieszczeniu, Po prostu zazwyczaj się tym za bardzo nie entuzjazmuje. I nie, nie jest ona ani trochę nieśmiała, a raczej bezczelna i nadmiernie pewna siebie. Nie ma więc jakiejś trudności, jeśli chodzi o przedstawianie się i rozpoczęcie rozmowy, a najczęściej jedynie jej się nie chce.
Mizuki to przede wszystkim osoba niezwykle leniwa, co dość mocno widać po jej zachowaniu. Gdy tylko się o coś ją poprosi, próbuje jak najszybciej się z tego wywinąć, bo nie chce się jej tego robić. Nawet w rozmowy dziewczyna często mało się angażuje, bo nie chce się jej skleić wypowiedzi mającej więcej niż trzy słowa (choć tak naprawdę, jeśli zejdzie się na temat, który bardzo ją interesuje, to może nawijać godzinami). A przez to, że rzadko kiedy odrywa wzrok od swojej konsoli, tłumaczy się, że jest po prostu zajęta grą. To jest po części prawdą, ale nie wytłumaczy tego, że japonka np. odwleka wizyty do fryzjera i prawie nigdy nie ma zadania domowego.
Dziewczyna przez swoje lenistwo być niezłą manipulantką i kłamczuchą. W końcu jak nie chcesz czegoś zrobić, to najlepiej sprawić, że inni zrobią to za ciebie. Dzięki jej drobnej posturze i słodkiemu ubiorowi nie jest to specjalnie trudne - przynajmniej jeśli chodzi o osoby, które się na niej nie poznały. A jeśli chodzi o tych, którzy już wiedzą, jaka potrafi naprawdę być... tych traktuje dobrze przemyślanym kłamstwem, a czasem nawet kunsztownie zaplanowaną intrygą. A wszystko po to, by ktoś jej na przykład podał długopis...
Mizuki jednak nie zawsze będzie chciała od ciebie coś wyciągnąć. Jaka wtedy jest? Przede wszystkim wredna. Jak nie zaakceptujesz tego, że cały czas będzie rzucała pod twoim adresem jakieś krytyczne komentarze, to raczej nie jesteś dobrym kandydatem na jej przyjaciela. Co prawda z czasem zmieniają się one w raczej przyjacielskie przekomarzanie, ale nadal potrafią być wkurzające. Ale nie martw się, nie tylko ty będziesz ofiarą jej krytyki - Japonka bowiem marudzi na wszystko co jej się napatoczy. Na szczęście, trzeba przyznać, robi to w sposób choć trochę interesujący i nie aż tak bardzo denerwujący, bo żartobliwy i ze sporą dozą sarkazmu i ironii. À propos żartów, humor Mizuki to w większej mierze czarny humor. I, choć nie jest on może dla wszystkich, to trzeba przyznać, że jej dowcipy są trafne i inteligentne.
Tak, Mizuki jest dość inteligentną osobą, ale to chyba można wywnioskować już po tym, że zręcznie posługuje się ona sarkazmem i ironią. Mimo dużej inteligencji nie można jednak powiedzieć, że jest specjalnie mądra mimo tego, że miała wysokiej jakości szkolnictwo domowe - w końcu, jak można się spodziewać, jest zbyt leniwa by porządnie się uczyć. Inteligencja jednak na szczęście jest cechą dziedziczną i, dodatkowo, bardzo pomocną podczas eksploracji szkoły. A oprócz niej przydatna jest dobrze rozwinięta percepcja (w przypadku japonki wzrokowa), którą dziewczyna też posiada. Więc jeśli nie chcesz jej znać przez jej specyficzny charakter, to przynajmniej zawsze możesz wykorzystać jej umiejętności (a ona, jako osoba, która często wykorzystuje innych, to zrozumie).
Dla przyjaciół Mizuki jest trochę milsza. Koniec zalet, dziękuje za uwagę. Nie no, to był żart, jakieś tam jeszcze pozytywne cechy jeszcze ma. Chociażby to, że jest osobą bardzo lojalną i nie zdradziłaby swoich kumpli za nic w świecie. Dodatkowo jest znacznie bardziej skora do pomocy i czasem nawet potrafi przełamać swoje lenistwo tylko by umilić życie przyjaciołom (ale z kolei okropnie przy tym marudzi). No i okazuje się w miarę przyjemną, zabawną osobą, tylko że na ten swój dziwny, specyficzny sposób.
Wrogów... cóż, oprócz tego że raz czy dwa prześlę im chłodne jak lód spojrzenie, to tak naprawdę specjalnie oni ją nie interesują i pewnie zapomni o nich po paru dniach. Po prostu nie żywi jakoś specjalnie urazy.

Historia
Dawno, dawno temu, a w sumie nie tak dawno, bo zaledwie siedemnaście lat wstecz, na świat przyszedł nikt inny jak bohaterka naszej opowieści, mały Mieszaniec, któremu rodzice potem nadali imię Mizuku. Dziewczynka zrodziła się z niezwykle ciekawego związku, nie tylko tle rasowym, ale też ze względu na charaktery jej rodziców: matka była bowiem osobą spokojną, o anielskiej cierpliwości, która miał w swym sercu znacznie więcej miłości niż przeciętny człowiek, ojciec natomiast był dziwnym miksem mafiozy z filmów gangsterskich i stereotypowego właściciela sieci domów pogrzebowych. Nie była jedynaczką, miała starszego brata, który urodził się cztery lata wcześniej niż ona. Nie miała natomiast żadnych dziadków - rodzice jej matki uważali bowiem związek potwora i człowieka za herezję, a jej ojca już nie żyli.
Jej rodzice byli dość bogaci (jej matka miała sporo pieniędzy zanim wyszła za mąż, ojciec natomiast miał... różne, ciekawe i nie do końca legalne sposoby zdobywania dużych sum pieniędzy), żyła więc wraz z nimi i swoim bratem w dość przytulnej rezydencji i uczyła się w domu (co nie było decyzją spowodowaną snobizmem, a raczej chęcią ochrony dziewczyny przed... komentarzami dotyczącymi jej rasy, czy jej ojca). Można powiedzieć, że jej dzieciństwo do ósmego roku życia przebiegało niemal idyllicznie - była chroniona przed światem zewnętrznym, miała kochającą mamę, brata i ojca (mimo że ten rzadko kiedy mógł być w domu na dłużej), więc też nigdy nie czuła się jakoś bardzo samotna. Później jednak, przez dość niefortunny ciąg wydarzeń, wszystko zaczęło się psuć.
Najpierw umarła jej mama. Nie było to jakimś większym zaskoczeniem - parę miesięcy przed śmiercią ciężko zachorowała - ale mimo tego było to wielkim ciosem zarówno dla rodzeństwa, jak i dla ojca. Ten przyjął wieści chyba najgorzej i zaczął bardzo dystansować się od pozostałej mu rodziny. O ile kiedyś rzadko był w domu, to teraz przychodził do niego jedynie kiedy musiał i był jeszcze bardziej ponury niż przedtem, w ogóle nie okazując żadnych uczuć swoim dzieciom. Ponieważ interakcje z nim stały się chłodne i mechaniczne, Mizuki znacznie zdystansowała się od ojca, rzadko kiedy już myśląc o nim z jakąkolwiek czułością.
Chcąc desperacko mieć jakiś autorytet, kogoś, na kim mogłaby się wzorować, zaczęła mocno opierać się na osobą, która była jej najbliższa - na jej bracie. Ten, przez fakt, że musiał zastąpić nie tylko ojca, ale i matkę dla Mizuki znacznie wydoroślał. Jednak dalej była to dla niego duża presja i trudno winić go o to, że chciał mieć też chwilę czasu dla siebie. Zaczął wychodzić coraz częściej z domu, znalazł sobie szczupłą grupkę znajomych z którymi spędzał większość swojego wolnego czasu. Gdy Mizuki miała 11 lat pokłóciła się z nim o to, że zaczął ją ignorować, czego efektem było to, że jej brat wybiegł zdenerwowany z domu i...
On był następny. Poinformowała ją o tym policja, która następnego dnia przyszła do rezydencji Shiraishi. Nie była to ani jej wina, ani jej brata - jakiś pijany kierowca przejechał go, gdy wracał do domu, po tym jak już ochłonął po ich wczorajszej kłótni. Nie zmienia to faktu, że dla jedenastolatki była to wielka trauma, w końcu gdyby nigdy się z nim nie pokłóciła, pewnie by nie wyszedł i nic złego, by go nie spotkało. Byłby cały i zdrowy. Gdy tylko dotarły do niego wieści, jej ojciec, na tyle, na ile to było możliwe, jeszcze bardziej spochmurniał. Kolejne dwa lata dla Mizuki i niego były naprawdę złym okresem, a po tym jak podczas jednej z kłótni oskarżył on córkę o śmierć jej brata, w ogóle przestał przychodzić do domu i wszystkie sprawy zaczął załatwiać poprzez listy bądź telefony.
Ale po tych trzech latach zdarzył się cud. Ojciec dziewczyny poznał kobietę, w której prędko się zakochał i po paru miesiącach odbył się ich ślub. Mizuki była co do tego obrotu zdarzeń bardzo sceptyczna - nie dość, że jakaś kobieta będzie pewnie próbowała zastąpić jej matkę, to jeszcze może być taka sama jak macocha Kopciuszka i tylko bardziej uprzykrzyć jej życie. Okazało się jednak, że jej nowa matka była... niesamowicie wredna, ale też i wiedziała czego dokładnie potrzeba tej niemalże bezpowrotnie zniszczonej rodzinie. Działała niezwykle pozytywnie na ojca Japonki, wyleczyła go nawet z długo trwającej depresji. Samą Mizuki wysłała do szkoły publicznej, argumentując dziewczynie, że robi to po to "by się jej pozbyć", ale tak naprawdę przyznając mężowi, że chciała, by "wyszła ona wreszcie do ludzi". Zaczęła stopniowo naprawiać relacje pomiędzy córką i ojcem, sprawiając, że są one teraz w nie najgorszym stanie. Ogółem zmieniła życie fioletowowłosej dziewczyny na o wiele lepsze, mimo że Shiraishi cały czas marudzi, jaka to jej macocha jest zła.
A potem nadeszło liceum, kolejny pomysł jej, jak twierdzi Mizuki, szturchniętej macochy. Nie zwykłe liceum, bo placówka w której mają egzystować razem ludzie, potwory i mieszańce (czyli, wyższy poziom integracji, jak twierdzą jej rodzice). Szczerze mówiąc, przez rok uczęszczania dziewczyna nieźle się tam zadomowiła. Poznała sporo osób z jej klasy, trochę też istot i z klas wyższych. Ma nadzieję, że ta dobra passa którą miała przez ostatnie trzy lata będzie się utrzymywać.

Szkoła
Sayamino

Klasa
2-1

Kluby
Przewodnicząca Otaku Klub, zastanawia się nad Klubem Idoli i, jeśli takowy by powstał, też Klubem Tanecznym

Umiejętności

Balet – główny powód jej imponującej gibkości. Baletu Mizuki zaczęła uczyć się od piątego roku życia (w ramach jej edukacji domowej) i taniec ten trenuje do dziś.

Kłamstwo i manipulacja - jak zostało wspomniane w jej charakterze, Mizuki świetnie umie owijać sobie nic nieświadome istoty wokół palca, tak żeby zrobiły coś za nią. Równie dobrze potrafi kłamać i wymyślać rozmaite wymówki dla czego to ona sama nie może tego zrobić. Czasem nawet i istoty, które ją dobrze znają mogą złapać się za głowę i spytać samych siebie "czemu znowu się na to nabrałem?"

Moce

Manipulacja cieniami – Mizuki jest jedynie w niewielkim stopniu wyćwiczona jeśli chodzi o panowanie nad swoją mocą, więc też nie może zrobić z nią wiele. Potrafi jedynie manipulować małymi cząstkami cieni tak, by przybierały jakiś, wybrany przez nią kształt (np. typowego “króliczka” czy cień drobnego przedmiotu) i skryć kompletnie małą część swojego ciała w zacienionym pomieszczeniu (maksymalna większość skrytej części ciała porównywalna jest do jej dłoni).

Relacje

Matka - Mio Shiraishi (człowiek); Brak - Rin Shiraishi (mieszaniec) - nie żyją. Mizuki wspomina ich dobrze i żałuje, że nie może ich jeszcze raz zobaczyć.

Ojciec - Hiroshi Shiraishi (potwór) - relacje z nim jak na razie macocha dziewczyny próbuje naprawić. Mizuki obnosi się ze swoim ojcem z dużą dozą dystansu i tak naprawdę, nie wie do końca co o nim myśleć.

Macocha - Elizabeth Rosefield (człowiek) - Mizuki cały czas się z nią przekomarza i twierdzi, że jej nienawidzi, ale tak naprawdę mają dość silną więź.

Nauczyciele - tu zależy: niektórych ma owiniętych wokół swojego małego palca, a niektórzy przejrzeli jak wielką jest manipulantką i jej wprost nienawidzą. Albo, po prostu, dryfują gdzieś pomiędzy tymi dwoma skrajnymi wobec niej postawami.

Uczniowie - podobnie jak z nauczycielami tu jest różnie. Niektórzy bardzo ją lubią, inni za mało ją znają, jeszcze inni jej po prostu nie trawią albo poprzysięgli na niej zemstę.

Fundusze
5000 jenów

Ekwipunek

x Nie ma torby, za to ma uroczy fioletowy plecaczek z króliczymi uszami w którym nosi wszystkie rzeczy wymienione poniżej.

x Sylikonowy, czarny, koci portfel

x Komórkę

x Konsolę, którą niemalże zawsze ma przy sobie

x Szwajcarski scyzoryk

Ciekawostki
x Jest wegetarianką. Nie, nie znaczy to, że się zdrowo odżywia.

x Słodycze to jej słabość. Uwielbia ich smak, ale też i zapach - dlatego też kupuje szampony, które słodko pachną.

x Nie ma przekutych uszu.

x Jest biseksualna.

x Kocha grać w gry na swoją przenośną konsolę - Nintendo.

x Wbrew pozorom nie jest jakimś urodzonym graczem, ale przez swój upór i wiele godzin spędzonych na grze mało kto może jej dorównać.

x Uwielbia też czytać mangę i oglądać anime. Czasem sięgnie też po jakąś dobrą książkę, najczęściej jakiś kryminał.

x Lubi udawać, że jest detektywem, mimo że nie jest w tym jakoś utalentowana.

x Ma uczulenie na psią sierść. Dlatego też psy to jedyne zwierzę, którego nie lubi (tak, lubi nawet pająki).

x Jej ulubionym ciuchem jest czarno-fioletowa bluza z króliczymi uszami. To od niej wzięły się jej ksywki.

x Jest niemalże uzależniona od kawy - musi wypić przynajmniej jedną dziennie, inaczej jest strasznie ponura.

x Jej znakiem zodiaku jest Panna.

x Ma perfekcyjny wzrok, ale cały czas skarży się, że nie widzi małych literek.

x Ma chorobę morską.

x Jest oburęczna.

x Shippuje ludzi ze swojej klasy.

x Ma świetną pamięć do wydarzeń z gier, mang i anime, a okropną do wydarzeń z życia realnego.


Ostatnio zmieniony przez Mizuki Shiraishi dnia Sob Sty 07, 2017 2:06 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Syuona
Admin Główny
avatar

Liczba postów : 219
Join date : 05/11/2016
Age : 20
Skąd : Hamburg, Niemcy

PisanieTemat: Re: Mizuki Shiraishi   Sob Sty 07, 2017 1:44 pm

AKCEPTACJA KARTY POSTACI


Proszę jednak o wysłanie zgłoszenia na przewodniczącego klubu w odpowiednim temacie.

_________________


// --- // --- // --- // --- // --- //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sayamino-school.forumieren.com
 
Mizuki Shiraishi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Kartoteka :: Karty Postaci-
Skocz do: