Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Las

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Re: Las    Sro Sty 11, 2017 9:31 pm

Goyoumatsu zamilkł na moment, tym razem nieco staranniej dobierając słowa, by w razie co nie urazić Alexa.
- Uhm... miałem na myśli, że bardziej wyglądasz jak potwór niż ja - wyjaśnił cicho, powoli, lecz zgrabnie zbierając się z ziemi, a następnie otrzepując starannie ubranie. - Oczywiście, że możemy iść dalej, byle tylko byśmy się nie zgubili.
To powiedziawszy, Kobayashi zostawił dwa kawałki z porwanej uprzednio kartki szkicownika pod jednym z drzew, a następnie ruszył wraz z Envym. Po pierwszych kilkunastu krokach zaś przypomniał sobie o zadanym wcześniej pytaniu, na które nie dostał odpowiedzi.
- Więc... pochodzisz stąd, znaczy z Tokio, prawda? Dobrze je znasz? - zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Sro Sty 11, 2017 9:44 pm

- W-w sumie to m-mieszkam już t-tu trochę i l-lekko znam o-okolicę... Ale n-nie u-urodziłem się w Tokio... To d-dość długa historia... P-pewnie nie chciałbyś słuchać... - powiedziałem idąc za Goyoumatsu jednocześnie rozglądając się po okolicy. Starałem się podziwiać to miejsce tak bardzo jak mogłem. Starałem się wyczuwać różne dziwne zapachy różnych roślin stąd. - To miejsce jest trochę jak sen który nagle stał się jawą... A może to JEST Sen i teraz śpię? - zastanawiałem się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Re: Las    Czw Sty 12, 2017 12:42 pm

- Zdecydowanie przesadzasz- Goyoumatsu zaśmiał się cicho, a następnie machnął ręką. - Nie uważam, że twoja historia nie jest wystarczająco ciekawa, bym jej nie wysłuchał. Wychodzę z założenia, że historie mówią wiele o twoim rozmówcy.
Jego głos miał zdecydowanie łagodne i pogodne brzmienie, bo w końcu znajdował się w nieco bardziej naturalnym dla siebie otoczeniu. Jedyne, czego mu brakowało to wzniesień oraz czystych jezior. Zastanawiało go częściowo też, jaki jest stosunek Alexa do piękna naturalnego otoczenia, dlatego też w pewny sposób ucieszył go fakt, że potwór mieszkał w Tokio zaledwie od kilku lat.
- W każdym razie chciałem się dopytać o to, czy jesteś stąd, bo w zasadzie nie miałem okazji się przejść po mieście, nie licząc wędrówki ze stacji kolejowej do internatu - wyjaśnił. - Zastanawiam się, czy w okolicy jest jeszcze jakiś zachowany fragment prawdziwego lasu...to tutaj to w zasadzie taka trochę idealizacja niż rzeczywiste odwzorowanie...
Miał chyba trochę racji w tym, co mówił, bo jednak drzewa rosły tu za gęsto. W normalnie istniejących lasach zaś to się nie zdarzało często.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Czw Sty 12, 2017 4:03 pm

- N-no dobrze... o-opowiem c-ci jeśli c-chcesz... - powiedziałem idąc dalej przez to dziwne miejsce. - L-las? Emm... P-ponoć w okolicy j-jest P-park... n-nie w-wiem c-czy t-to się liczy... P-poza tym n-nie widziałem t-tu niczego t-takiego...- powiedziałem rozglądając się po okolicy. I tu musiałem przyznać Goyumatsu rację - okolica rzeczywiście wyglądała jak idealizacja. - Swoją drogą... ciekawe czy to miejsce ma jakiś koniec? Czy może gdzieś jest jakiś kres? - zastanawiałem się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Re: Las    Pią Sty 13, 2017 9:04 pm

- Park? Teoretycznie parki nie oddają piękna niezachwianej ingerencją ludzką przyrody... ale też są warte uwagi. Dzięki za informację, Alex, będę musiał któregoś dnia się rozejrzeć po okolicy - uśmiechnął się do Alexa, a następnie obejrzał się za siebie. Zaszli już chyba dość daleko... czy nie należało już wracać? - Pewnie, z chęcią posłucham, zwłaszcza, że przypominam, iż raczej nie powinniśmy się tak daleko zapuszczać, bo inaczej się zgubimy, nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Pią Sty 13, 2017 10:04 pm

- W-w sumie... U-urodziłem się d-daleko s-stąd, a-ale g-gdy byłem mały i m-miałem z-z 5 l-lat r-rodzice postanowili p-przeprowadzić się t-tu... W-w sumie sam n-nie za bardzo wiem d-dlacz... - nie dane było mi dokończyć, bo przypadkiem potknąłem się o wyrastający z ziemi korzeń jakiegoś drzewa przez co upadłem na ziemię. - N-nic mi nie jest! - powiedziałem szybko się podnosząc. - Ostatnio dość często upadam. - pomyślałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Re: Las    Pon Sty 16, 2017 11:23 am

- Och... mogłem się domyślić po samym imieniu i nazwisku, że twoja rodzina nie pochodzi raczej z Japonii... - odezwał się, w myślach przeklinając swoją głupotę, chociaż... z drugiej strony w każdym państwie pojawiał się trend na nadawanie dzieciom zagranicznych imion. Nie zdążył jednak powiedzieć nic więcej, bowiem wtedy nastąpił upadek Alexa. Z boku nie wyglądało to raczej dobrze, dlatego Goyoumatsu nie ukrywał zaniepokojenia, zbliżając się do kolegi, by pomóc mu wstać.
- Na pewno nic ci nie jest? - dopytał jeszcze, podczas gdy w jego głosie nadal królowało wyraźnie słyszalne zmartwienie. - To nie wyglądało dobrze, może lepiej się upewnić, że nic ci nie jest?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Pon Sty 16, 2017 6:59 pm

- C-chyba w-wszystko d-dobrze... - powiedziałem powoli wstając. Poczułem że chyba mam coś z jedną nogą, ale nie chciałem o tym mówić. Po chwili poczułem że chce coś powiedzieć. Nie byłem pewien czy powinienem. Zastanawiałem się przez jakieś parę minut aż w końcu się odezwałem. - W-wiesz co? M-może wymienimy się n-numerami t-telefonów? - zapytałem wyciągając komórkę z kieszeni. Dobrze mi się rozmawiało z Goyoumatsu i pomyślałem że taka wymiana byłaby dobrym pomysłem. Moglibyśmy porozmawiać kiedyś. Nie wiedziałem czemu, ale trochę obawiałem się że mógłby to jakoś źle odebrać i się na mnie wkurzyć. Nie chciałem tego. Przez ten (Co prawda dość krótki) czas zdążyłem go polubić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Re: Las    Czw Sty 19, 2017 3:15 pm

- Uch, o tyle dobrze, że nic ci nie jest. Nie żeby coś, ale zaniepokoiłeś mnie, zwłaszcza, że jestem noga w pierwszej pomocy - przyznał z lekko zakłopotanym uśmiechem. Raczej w sytuacji niebezpieczeństwa potrafiłby zachować kamienną twarz, jednak gdyby zaczął udzielać pierwszej pomocy, raczej by zaszkodził niż rzeczywiście pomógł. Przynajmniej Alex został już uprzedzony, by w takim przypadku nie szukać ratunku u niego, zaś propozycja jaka padła chwilę później... zaskoczyła go niebywale. Nikt nigdy nie prosił go o numer telefonu, a jedynymi osobami, jakie do niego dzwoniły, byli członkowie rodziny. Może więc rzeczywiście powinien wymienić się numerem telefonu? Po raz kolejny tego dnia sięgnął po szkicownik, jednak po chwili sobie uświadomił, jaki to głupi ruch - bo przecież od razu mógł wyciągnąć telefon. Po wyciągnięciu urządzenia szybko podyktował swój numer potworowi, a następnie wpisał jego numer pod nazwą "Alex". - W sumie to nawet dobry pomysł, bo będziesz mógł mi dać znać, jak będziesz miał jakiś problem. Może uda mi ci się wtedy pomóc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 22, 2017 2:52 pm

- P-pomóc? - spytałem tak cicho żeby Goyoumatsu tego nie usłyszał. To było tak... miłe z jego strony. Nie było wcześniej zbyt wielu osób które tak by mi powiedziały. Cieszyłem się z tego tak bardzo że nawet zacząłem się lekko uśmiechać. Tak lekko że ledwo dało się to zobaczyć. Po chwili znów się odezwałem. - C-chyba b-będę j-już i-iść... D-do z-zobaczenia potem! - zacząłem szybko iść do wyjścia jednocześnie uważając aby znów nie upaść. Miałem już całkowicie dosyć upadków na dzisiaj. Gdy dotarłem do drzwi od razu przez nie przeszedłem opuszczając to... nieco dziwne miejsce.
[z.t.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 21

PisanieTemat: Re: Las    Sob Mar 18, 2017 3:56 pm

- Pewnie, do zobaczenia! - Goyoumatsu odpowiedział na spokojnie, nie ukrywając uśmiechu, kiedy żegnał swojego nowego znajomego, ale w głębi duszy... w pewnym sensie znowu poczuł się samotnie. Mimo wszystko ta rozmowa w lesie zdecydowanie poprawiła mu humor i być może zyskał także sojusznika w Alexie. To ostatnie wprawdzie było trudne do stwierdzenia, ale Kobayashi był dobrej myśli. Na razie zaś w ślad za młodszym kolegą, udał się w stronę drzwi prowadzących z powrotem na korytarz szkolny. Robił się powoli głodny i raczej wypadałoby coś zjeść, a pożywienia w tym lesie raczej na pewno nie znajdzie.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las    

Powrót do góry Go down
 
Las
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Szkoły :: Sayamino :: 2 Piętro-
Skocz do: