Sayamino School For Monsters And Humans

Szkoła średnia dla potworów i ludzi, której założycielem jest pan Sayamino Haru.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Las

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Syuona
Admin Główny
avatar

Liczba postów : 219
Join date : 05/11/2016
Age : 20
Skąd : Hamburg, Niemcy

PisanieTemat: Las    Pią Sty 06, 2017 4:51 pm

Za pierwszymi drzwiami na drugim piętrze znajdziecie się tutaj. Jest dość dziwne miejsce. Jest tu pełno różnych drzew, krzaków i innych roślin. Oprócz tego w niektórych miejscach leżą duże kłody wydrążone w środku, przez co da się przez nie przejść. Z jakiegoś powodu nie żyją tu żadne leśne zwierzęta, przez co panuje tu dość duża cisza. Jako że to miejsce jest naprawdę ogromne, a większość miejsc wygląda łudząco podobnie łatwo się tu zgubić szukając nauczyciela.  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://sayamino-school.forumieren.com
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Sob Sty 07, 2017 9:52 pm

Las zdecydowanie był miejscem, za którym Kobayashi tęsknił w Tokio. Parki rozsiane po całej metropolii, nawet te z bogatą historią, nie potrafiły mu zrekompensować tego, co stracił, przenosząc się z Hokkaido - zwłaszcza, że tam miał blisko do jednego z parków narodowych, urzekających swoją różnorodnością w postaci rzeźby terenu, a nie wspominając już o czystości tamtejszych jezior... Och!
Pierwsze, co nastoletni kitsune postanowił zrobić w tym miejscu, to wyruszyć na sławetne drugie piętro. Z tego, co słyszał, od tego piętra będzie w głównej mierze zależała jego ocena semestralna, jednak na razie nie przejmował się tym za bardzo. Najwyżej podczepi się kiedyś pod któregoś z mieszańców i we dwójkę zrobią parę tych durnych zadanek... kto w ogóle wymyślił, że powinni współpracować z ludźmi? Tego Goyoumatsu kompletnie nie rozumiał.
Dość szybko zapomniał o tym, gdy przez drzwi znalazł się w lesie. Tak, tego zdecydowanie mu było trzeba, odrobiny dzikości w ściśle zabudowanym mieście. Nie chcąc się też zgubić za bardzo od wyjścia z lasu przeszedł jedynie kilkanaście metrów i usiadł pod jednym z drzew, opierając się wygodnie o jego konar, by oddać się cichej kontemplacji szumu liści.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Sob Sty 07, 2017 10:10 pm

Drugie piętro. Słyszałem trochę o tym. Ponoć moja ocena będzie w dość dużym stopniu zależna od tego ile razy będę zwiedzać to miejsce. I będzie to zaliczane tylko wtedy gdy będę to robił to z kimś z innym rasy. W sumie nie przeszkadzało mi to. Gdy wszedłem zauważyłem że ktoś tu jest. Zacząłem się zastanawiać czy spróbować porozamawiać z tą osobą czy nie. Po chwili postanowiłem że może spróbuje. Wziąłem, więc oddech i... poczułem że nie mogę wyrzucić z siebie ani jednego słowa. Byłem za bardzo wystraszony. Nie wiedziałem co zrobić, więc po prostu wstałem w miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Sob Sty 07, 2017 10:25 pm

Kitsune w końcu pochodzą od lisów, a uszy mają nie bez powodu. Kobayashi jednak dość późno dosłyszał, że harmonię dochodzących do nich dźwięków burzą czyjeś kroki, które nagle się urwały. To zdecydowanie wzbudziło lekko jego czujność i spowodowało, że otworzył oczy, a następnie skierował swój wzrok na przybyłego...
O MATKO BOSKO, INARI KOCHANY, TOŻ TO PIES!
Twarz liska w tym momencie raczej nie należała do najprzyjemniejszych, jednak pierwsze wrażenie (jakim był dość zaskakujący strach) ustąpiło miejsca z powrotem ogładzie - jedynie w szarych oczach było widać lekki lęk, tak samo w ruchach ciała, które momentalnie wycofało się bliżej pnia, prawie że się w niego wtulając. To zdecydowanie nie był ani człowiek, ani mieszaniec, bo u takich nie występowały żadne modyfikacje w wyglądzie. Zwykły pies też to nie był, więc...
- ...jesteś potworem, prawda? - szepnął cicho, z lekkim trudem maskując drżenie w głosie, a następnie pokręcił głową. - Mogłeś się chociaż odezwać czy coś. Wystraszyłeś mnie.
Mimo to Goyoumatsu nadal pozostawał w tej samej pozycji, nie do końca ufając futrzakowi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Sob Sty 07, 2017 10:38 pm

Nie mogłem wyrzucić z siebie ani jednego słowa. Milczałem patrząc na tego nieznajomego. Dopiero po chwili przemogłem się i odezwałem się. - W-witaj! P-przepraszam cię jeśli cię wystraszyłem... J-jestem tu nowy... Nazywam s-się Alexander... A-alexander E-envy... - Spojrzałem na niego. Nie wiedziałem co powiedzieć. - C-chyba powinienem w-wyjść... - powiedziałem powoli podchodząc do drzwi, aby wyjść stąd, ale przypadkiem się potknąłem przez co zdjęcie mojej siostry mi z kieszeni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Sob Sty 07, 2017 10:54 pm

- Znaczy... to bardziej kwestia gatunkowa niż jakieś moje prywatne uprzedzenie, kitsune z zasady nie przepadają za psami, a ty... naprawdę, nie chcę być niemiły, ale... wyglądasz jak pies - Goyoumatsu autentycznie zrobiło się głupio, gdy zauważył reakcję człekokształtnego psa. Na początku instynkt podpowiadał mu, że to ukryta kamera, jednak zachowanie Alexandra wydawało się być całkowicie naturalne - tym bardziej, że ten zaczął się wycofywać i wypadło mu z kieszeni jakieś zdjęcie. Kobayashi zareagował szybko, po prostu je podnosząc i spoglądając na nie. W futrzakach raczej nie gustował, ale też rozumiał częściowo uczucia Alexa. Sam musiał przyznać, że niektóre z jego kuzynek były szczególnie ładne i z chęcią zrobiłby dużo, żeby nosić przy sobie jakieś ładne zdjęcie jednej z nich. Na razie zaś podniósł się z kolan, a po ich otrzepaniu oddał fotografię potworowi.
- Proszę, to twoje. Swoją drogą mam nadzieję, że nie jąkasz się tak bardzo, gdy ją widzisz. To mogłoby ją trochę odstraszyć - powiedział, zachowując jednak bezpieczną odległość, by nie ryzykować w razie co. - Zresztą... sam jestem tutaj nowy. Goyoumatsu Kobayashi... i naprawdę, nie musisz wychodzić. To miejsce jest zapewne dla wszystkich, a ja tu jestem jedynie dlatego, że przypomina mi dom...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Sob Sty 07, 2017 11:04 pm

-N-nic nie szkodzi.... wiem o tym...- Powoli Podniosłem się z ziemi. Gdy ten potwór podał mi zdjęcie to znów schowałem je do mojej kieszeni. - D-dzięki... ech... ostatnio nie mogę w ogóle jej zobaczyć... - powiedziałem dość smutnym głosem. Znowu muszę to rozpamiętywać bez względu na to czy tego czy nie. Pomyślałem że niedługo naprawdę będę musiał zająć się tym. - N-no to... J-j-ja tu jestem przypadkiem w-właściwie... - stwierdziłem rozglądając się po okolicy. To wszystko było takie olbrzymie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 12:08 pm

W ciszy obserwował swojego rozmówcę i widział doskonale, że ten rozgląda się po okolicy, próbując zapewne pojąć ogrom lasu. Może rzeczywiście zapuszczenie się głębiej między drzewa nie było złym pomysłem? Uśmiechnął się lekko do Alexa.
- Na pewno wszystko się dobrze skończy - zapewnił go jeszcze, co do fotografii, a następnie wskazał na drzewa znajdujące się za nim. - Zresztą uważam, że nikt przypadkiem nie trafia do lasu. Las to idealne miejsce, gdy chce się zebrać myśli, uspokoić po wybuchu gniewu czy też po prostu zjednoczyć się z naturą. Ludzie często nie doceniają piękna natury... co zresztą widać po Tokio. W mieście ciężko znaleźć miejsce takie jak to... chyba w sumie zaczynam się cieszyć, że tutaj trafiłem.
Istotnie, humor od rana zdecydowanie mu się poprawił, a rozmowa (czy może raczej momentami monolog) z Envym należała do dość przyjemnych. Nie chciał jej za szybko przerywać, dlatego też postanowił zaproponować spacer.
- Nie masz ochoty się trochę przejść tutaj? Szczerze mówiąc, ja sam nie mam na razie nic specjalnego do roboty, a trochę odpoczynku, rozprostowania nóg i rozmowa z kimś normalnym mi się przyda - zwrócił się do potwora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 12:30 pm

- W-w sumie... ja też... To b-bardzo ładne miejsce... ale jakim cudem zmieściło się tutaj? Szkoła nie wygląda na aż tak dużą od zewnątrz... t-to pewnie musiało być jakąś m-mocna magia... - powiedziałem. Nie zgadzałem się nieco z opinią Goyoumatsu. Moim zdaniem las był nieco niebezpiecznym miejscem w którym łatwo się zgubić... Przynajmniej tak kiedyś słyszałem. Nigdy nie byłem w prawdziwym lesie. - D-dobrze... M-mogę się przejść... W sumie j-jeszcze tutaj nie byłem... N-nie zgubimy się tu? - spytałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 1:55 pm

- W sumie to rzeczywiście interesujące. Mieszaniec ani tym bardziej człowiek by tego nie zrobił... więc ciekawe, jak bardzo musiał być potężny potwór, który przygotował to miejsce. I jak założycielowi szkoły udało się go namówić do współpracy... - Goyoumatsu zamknął oczy. Osoba założyciela Sayamino jawiła mu się w pewnym sensie pozytywnie, mimo faktu iż był mieszańcem. Jedyną rzeczą, która nie podobała się chłopakowi w tej wizji, był fakt, że szkoła miała jednoczyć potwory i ludzi... czyli de facto robić coś, czego on raczej nie zaakceptuje nigdy. Powolnym, lekko nonszalanckim krokiem, zaczął iść w kierunku głębin lasu. - Też jestem tutaj pierwszy raz, ale myślę, że raczej damy radę i się nie zgubimy. Zresztą... zgubienie się zawsze możemy potraktować jako okazję do przećwiczenia naszych zdolności, nieprawdaż? Nie możemy zapomnieć, kim jesteśmy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 2:18 pm

- No... t-też dobre pytanie... - powiedziałem idąc dalej przez Las. Wszystko wyglądało tak... prawdziwie... - C-co do z-zdolności... j-jestem d-dość słaby w-w tym... - jedyne moje "specjalne zdolności" to był nieco wyostrzony węch, a i to nie było jakoś super-mocne, więc w razie gdybyśmy się zgubili musiałbym polegać na zdolnościach Goyomatsu. Wędrując przez las spoglądałem na drzewa. To wszystko wyglądało dosyć... podobnie... Poczułem że za niedługo możemy się zgubić, ale nie chciałem nic mówić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 4:17 pm

- Będzie dobrze, Alex. Grunt to po prostu uwierzyć w siebie i nie bać się ewentualnej gorszej wizji przyszłości. Wystarczy zobaczyć na ludzi, nie mają specjalnie magicznych zdolności, a jakoś przez te wiele setek lat doskonale dawali sobie radę i żyli, prawda? - Goyoumatsu zatrzymał się na moment, by odwrócić się w kierunku swego towarzysza. Dopiero teraz zauważył, że byli tego samego wzrostu, jednak mimo to sięgnął ręką w kierunku sierści na głowie Envy'ego, by delikatnie ją poczochrać i uśmiechnąć się, mrużąc oczy. - Damy radę. Teoretycznie ponoć te wszystkie pokoje są skonstruowane tak, byśmy dali radę, niezależnie od naszych zdolności, ale musimy pamiętam, że my, potwory, mamy różne umiejętności. Najwyżej później się wespnę na drzewo i spróbuję wypatrzeć, gdzie jest wyjście, okej? Ewentualnie możemy się już wrócić do wyjścia. - zaproponował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 4:40 pm

- T-teoretycznie? Jak j-już m-mówiłem j-jestem tu od n-niedawna... I j-jeszcze nie widziałem r-reszty tych p-pokoi dziwnych p-pokoi... P-poza tym... j-jedyną moją umiejętnością jest... w-wyostrzony węch... Nie, n-nie chodźmy jeszcze do wyjścia... Pochodźmy tutaj je... Czekaj... Czy my już tu nie byliśmy? - spytałem. To miejsce wygląda na idealna do zgubienia się. Rozejrzałem się szybko po okolicy. - W tym miejscu wszystko wygląda tak podobnie... - powiedziałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 4:54 pm

- Tak jak już mówiłem, spokojnie. To też mój pierwszy pokój, bo w zasadzie dopiero co przyjechałem - przyznał szczerze, po czym także rozejrzał się po okolicy. Alex miał zdecydowanie rację, jednak lis miał też już inny plan. Wyciągnął z torby szkicownik i otworzył na niezarysowanej kartce, by następnie ją wyrwać oraz porwać na mniejsze kawałki. - Masz wyostrzony węch, więc chyba w razie co będziesz w stanie wyczuć nasze ślady. A kartkami zaznaczymy miejsca, w których już byliśmy. W ten sposób nie powinniśmy mieć problemu z wydostaniem się stąd, prawda? Jak na razie możemy tutaj zostać, żeby nie mieszać niepotrzebnie zapachu i nie zacierać śladów.
Chłopak siadł wygodnie na trawę, ponownie się kładąc, by nieco odpocząć i się rozciągnąć. Po chwili jednak odezwał się ponownie.
- Wybacz, że o to pytam, Alex, ale... jak wygląda sprawa z ludźmi w naszej szkole? Nie miałem jeszcze okazji żadnego spotkać, a zastanawiam się... są tak samo aroganccy jak ci na prowincji?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 6:24 pm

- L-ludzie? J-ja... ja też żadnego n-nie widziałem... A-ale widziałem k-kilka mieszańców... I s-słyszałem że p-przewodniczący k-klubu do k-którego chodzę j-jest jednym z nich... a-ale nie spotkałem g-go jeszcze... - powiedziałem. Zastanawiałem się nad tym co powiedział. Ludzie na prowincji byli aroganccy? - A co jeżeli tu też są tacy ludzie? A co jeżeli oni nienawidzą potworów? Ponoć kiedyś tak było... A co jeżeli wciąż tak jest? Wolę nie myśleć co by się stało gdybym spotkał taką osobę... - myślałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 7:21 pm

- Mieszańcy jeszcze ujdą. Są podobni do nas i czasem borykają się z tymi samymi problemami, co my. Ale ludzie... kompletnie tego nie rozumiem. Nie dorastają nam praktycznie do pięt, nie posiadają praktycznie żadnej mocy. Szczerze powiedziawszy, jestem zdziwiony, że jeszcze nie wyginęli przez te wszystkie lata - Lis położył głowę na rękach, odchylając ją jednocześnie do tyłu i ze swoistym rozmachem nabierając powietrza do płuc, co skutkowało westchnięciem. - Nie rozumiem też tego, dlaczego niby powinniśmy się grupować w mieszane grupki. Mamy niańczyć ludzi? Nie wiem, jak ty, ale ja chyba znajdę sobie do pary jakiegoś mieszańca, byle tylko nie mieć w grupie człowieka. Ludzie są praktycznie wszędzie tacy sami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 7:42 pm

Milczałem. W sumie... Wydawało mi się że Goyomatsu mógł mieć trochę racji. Usiadłem na trawie. Na razie się nie odzywałem tylko patrzałem na okolicę. - Co za wspaniałe miejsce... Najpewniej zostało zrobione przez jakiegoś potwora... Ciekawe czy jakikolwiek człowiek potrafiłby stworzyć chociaż w połowie tak wspaniały krajobraz... - myślałem. Po chwili znów się odezwałem. - W-więc twierdzisz że... w-wszędzie l-ludzie są źli? - spytałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 8:09 pm

- Hm... to interesujące pytanie - Goyoumatsu uśmiechnął się lekko, zamykając przy tym oczy, by osiągnąć pełne skupienie. Był zadowolony, że udało mu się rozpocząć rozmowę na ten temat, a ciekawiły go też poglądy Alexa na tę sprawę. - Przede wszystkim zakładam, że wszystkie istoty rodzą się neutralne, ale jak spojrzeć ogólnie na historię Ziemi, to wojny są prowokowane przez ludzi. Wystarczy zobaczyć na obie wojny światowe. Człowiek przeciwko człowiekowi. Rasa, która prowokuje nawet wewnętrzne konflikty i dopuszcza się zabijania własnych braci i sióstr raczej nie jest klasyfikowana do dobrych, nie uważasz? Chociaż... równie dobrze możesz mieć inne zdanie na ten temat, Alex.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 8:34 pm

- M-moje Z-zdanie? Emm... J-ja j-jestem... n-neutralny w t-tej sprawie... - powiedziałem. - Jak teraz na to spojrzeć... - myślałem. - Ludzie sami wszczynali te wojny... Sami to wszystko zaczynali... Ale... czy każdy człowiek jest zły? Może są tam jacyś dobrzy? - zastanawiałem się. Po krótkiej chwili znów przemówiłem. - A-ale czy n-nie sądzisz że... n-no w-wiesz... n-n-nie w-wszyscy są źli? - spytałem. - W-w s-sensie w-wiesz... M-może nie k-każdy c-chce w-wojny? - dodałem po chwili wahania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Nie Sty 08, 2017 9:56 pm

- Cóż, w takim razie muszę mieć pecha i spotykać samych złych ludzi na swojej drodze - zaśmiał się jakby rozbawiony własną odpowiedzią, chociaż w rzeczywistości było inaczej. Nie bawiło go to ani trochę, podobnie zresztą jak wspominanie tego, co nastąpiło w przeszłości. Przeszłość dla niego miała stanowić coś, do czego nie powinien wracać... więc dlaczego to cały czas rzutowało na jego poglądy? W sumie powodowało to powstawanie swoistego błędnego koła. - Neutralność też jest dobrą opcją, jednak też nie można być nadmiernie neutralnym. W końcu trzeba będzie podjąć jakąś decyzję i lepiej tego nie odwlekać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Pon Sty 09, 2017 3:44 pm

Słuchałem tego co Goyomatsu do powiedzenia. Na razie milczałem, bo znów nie miałem nic za bardzo do powiedzenia. Myślałem o tym co mi powiedział. W końcu trzeba będzie podjąć jakąś decyzję. - Powinienem podjąć jakąś decyzję... chociaż najpierw musiałbym spotkać jakiegoś człowieka... Ale co jeżeli każdy z nich naprawdę jest zły? I będzie mnie nienawidził i gnębił tylko dlatego, bo jestem potworem? - myślałem spojrzałem na Goyoumatsu. Mógł mieć naprawdę sporo racji co do ludzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Sro Sty 11, 2017 5:44 pm

Goyoumatsu sam pogrążył się w myślach, nadal leżąc z zamkniętymi oczyma, przez co nie widział zbytnio reakcji Alexa. Czy Alex mógł mieć w pewien sposób rację? W końcu także wśród potworów zdarzało się znaleźć niekoniecznie miłego typa... lekko pokręcił głową. Nie, zdecydowanie nie było w tym racji. Ludzie byli mili jedynie na początku, a później ulegali wpływom innych. Jego zdaniem praktycznie nie było szans, żeby jakakolwiek dobroć w człowieku przetrwała dzieciństwo.
- Chyba nie powinniśmy poruszać takich tematów, bo od razu cisza zapadła - uśmiechnął się po pewnym czasie, otwierając oczy, by spojrzeć na psa. - W sumie... nie zapytałem cię nawet, skąd jesteś i jak tu trafiłeś. W zasadzie pierwszy raz widzę podobnego tobie potwora i... cóż, jestem trochę ciekawy...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Sro Sty 11, 2017 6:58 pm

- P-pierwszy raz? N-naprawdę? - powiedziałem. - Nigdy nie widział potwora podobnego do mnie? Dziwnie. Zawsze myślałem że jest więcej takich jak ja... W sumie większość potworów i mieszańców wygląda... bardzo jak ludzie... czyżbym był jakimś strasznym odmieńcem? - myślałem przez co nie odpowiedziałem na pytanie Goyoumatsu. Właściwie to całkowicie o nim zapomniałem. Zastanawiałem się tylko nad tym czy jestem tu jedynym potworem który nie wygląda jak zwykły człowiek. I czy tak w ogóle powinno być.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Goyoumatsu

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 07/01/2017
Age : 22

PisanieTemat: Re: Las    Sro Sty 11, 2017 8:17 pm

No i znowu poczuł się zmieszany z powodu reakcji Alexa. Głównie dlatego, że nie chciał wywoływać aż takiego, jakby to ująć... zmieszania? W każdym razie szybko postanowił naprawić to, co zepsuł.
- Znaczy... chodziło mi o to, że w okolicy, w której mieszkałem, nie było potworów o pełnym futrze - wyjaśnił, po czym naprędce dodał - W sumie potworów na tak małą miejscowość i w ogóle na okolicę było mało i tylko słyszałem o takich osobach jak ty. Przepraszam, jeśli w jakikolwiek sposób cię uraziłem.
Wykonał jeszcze przy okazji ukłon w ramach przeprosin, licząc, że jednak Alex nie obrazi się na niego do końca życia. Doskonale mu się z nim rozmawiało i jeśli reszta potworów tutaj miała być podobna do Evny'ego, to powoli chyba zaczyna lubić tę szkołę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alex

avatar

Liczba postów : 117
Join date : 06/01/2017

PisanieTemat: Re: Las    Sro Sty 11, 2017 8:44 pm

Dopiero po chwili wróciłem znów na ziemię. - J-jakich o-osobach jak ja? N-nie uraziłem się na c-ciebie, n-nap... N-nie musisz się kłaniać! - powiedziałem trochę zmieszany patrząc na chłopaka. Zastanawiałem się parę minut czy zapytać o coś co zaczęło mnie strasznie dręczyć. Czy potwór powinien wyglądać jak ja? Jednak nie spytałem o to. Za bardzo się bałem. Pomyślałem że może później się o to zapytam kogoś. Powoli wstałem z ziemi. - N-no to może... p-pójdziemy dalej? - zapytałem Goyoumatsu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las    

Powrót do góry Go down
 
Las
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sayamino School For Monsters And Humans :: Szkoły :: Sayamino :: 2 Piętro-
Skocz do: